Występ Karola Angielskiego w meczu z Rakowem Częstochowa stał pod znakiem zapytania. Ostatecznie piłkarz był przygotowany na tyle, by zdaniem trenera znaleźć się w wyjściowej jedenastce. Co mówił po meczu?
- Myślę, że ta czerwona kartka ustawiła mecz. Przegrywaliśmy 0:1, dodatkowe osłabienie drużyny w postaci braku jednego zawodnika. Ciężko było cokolwiek wykreować. Jedna sytuacja w pierwszej połowie i mocno się broniliśmy. Nie stwarzaliśmy dziś nic - powiedział chwilę po spotkaniu w rozmowie z przedstawicielem podcastu Skazani na Pogoń. - W tych meczach nie ma póki co wielu sytuacji. Mamy nad czym pracować i mocniej będziemy się do tego przygotowywać, bo to kuleje z pewnością.
W meczu z Widzewem Łódź Angielski strzelił gola, ale chwilę później z powodu urazu opuścił boisko. Jak czuł się w niedzielę w Częstochowie?
- Wszedłem w trening z zespołem w piątek. W sobotę trenowałem w stu procentach. 45 minut było ok. Gdybym zagrał cały mecz to mogłoby się trochę pogorszyć, a tak to jest wszystko ok. Z pewnością będę pracował jeszcze z fizjoterapeutami, aby być w pełni gotowym na mecz z Koroną Kielce - dodał Angielski.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.