Aktualności

Karol Angielski nie będzie najlepiej wspominał swojego debiutu w barwach Pogoni Szczecin. Portowcy przegrali w Lublinie z Motorem.


- Nie rozpoczęliśmy rundy tym meczem tak, jak mieliśmy to w naszych założeniach. Dostaliśmy szybką bramkę i to trochę ustawiło mecz. Później dostaliśmy drugą i dobrze, że szybko udało się odpowiedzieć i złapać kontakt. Dzięki temu do końca wierzyliśmy w zdobycz punktową. To był nasz falstart. Uważam, że jest duży potencjał w zespole i wyniki będą dużo lepsze - mówił Angielski zaraz po meczu.

Angielski na boisku pojawił się jako rezerwowy w drugiej części spotkania. Starań odmówić nie można, ale realnego wpływu na zmianę wyniku nie miał.

- Mój występ mógłby być lepszy. Mogłem mieć asystę przy jednym z zagrań do Paula, ale nie udało się strzelić. Od siebie wymagam dużo więcej. Było trochę chaosu na boisku i musimy nad tym popracować, aby w ofensywie jako zespół wyglądać bardziej przejrzyście - ocenił napastnik Pogoni.

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 2399

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.