Aktualności

Pogoń Szczecin przegrała w meczu wyjazdowym rozgrywanym w Niecieczy z Sandecją Nowy Sącz 1:2. Pierwszą bramkę w meczu strzelił Formella, jednak gospodarzom udało się wyrwać zwycięstwo i to drużyna Macieja Skorży do Szczecina wróci bez punktów.


Portowcy po spotkaniu w Gdyni mierzyli się z podobnym przeciwnikiem jeśli chodzi o sam styl gry. W Niecieczy widać było już od samego początku plan Sandecji na zagrożenie bramce strzeżonej przez Łukasza Załuskę. Od pierwszego gwizdka gospodarze wysoko podeszli pod zawodników Pogoni. Na efekty nie musieli długo czekać, ponieważ już po chwili faulował blisko pola karnego Dvali. Chwilę później Gruzin stracił piłkę na rzecz Dudzica, ale na szczęście Pogoni napastnik rywali zbyt długo zastanawiał się nad strzałem i uprzedził go Rapa. Wszystko zmieniło się jednak w 21. minucie, kiedy z lewej strony dośrodkował Nunes, a w polu karnym niepilnowany był Formella. Wypożyczony z Lecha piłkarz bez zastanowienia uderzył i pokonał bramkarza. Od tego momentu Portowcy mieli już więcej miejsca w środku pola, rywale też się bardziej otwierali, co ułatwiało konstruowanie akcji. W końcówce pierwszej połowy była świetna sytuacja dla gości na podwyższenie prowadzenia, ale zaprzepaścił ją złym przyjęciem Piotrowski.

Pogoń prowadząc miała kilka sytuacji na wyprowadzenie zabójczego kontrataku, jednak nie udało się żadnej z nich wykorzystać. Atakujący gospodarze, choć bardzo szczęśliwie, w końcu wyrównali. Przy dziwnym podaniu Brzyskiego w 56. minucie piłka dotarła do Koleva, który strzałem pod poprzeczkę pokonał Załuskę. Gospodarze nabrali  wiatru w żagle i chwilę później mogli nawet prowadzić, ale dobrze zachował się bramkarz Pogoni przy strzale z bliska napastnika Sandecji. Gospodarze jednak dopięli swego. W 75. minucie ładnym dośrodkowaniem popisał się Kubáň, a strzałem głową wykończył je Kolev. Dla piłkarzy ze Szczecina mecz ułożył się idealnie. Prowadzili, mieli przeciwnika, którego udało się kilkakrotnie skontrować. Nie byli jednak w stanie wykorzystać sytuacji na podwyższenie wyniku i w drugiej połowie ambitni gospodarze najpierw wyrównali, a potem strzelili decydującą o trzech punktach bramkę.

Sandecja Nowy Sącz- Pogoń Szczecin 2:1

0:1 Dariusz Formella 21’

1:1 Aleksander Kolev 56’

2:1 Aleksander Kolev 75’

Żółte kartki: Dvali, Rapa (Pogoń), Piter-Bucko, Mraz, Kolev (Sandecja)

Sandecja Nowy Sącz: Gliwa – Kubáň, Szufryn, Kraczunow, Mráz – Brzyski (84’ Danek), Piter-Bučko, Baran, Dudzic – Kolev (80’ Cetnarski), Trochim (72’ Piszczek).

Pogoń Szczecin: Załuska – Niepsuj, Râpă, Dvali, Nunes – Drygas (64’ Murawski), Piotrowski  (79’ Hołota)– Formella, Kort (79’ Listkowski), Gyurcsó – Frączczak.

 

tekst alternatywny

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 4538

Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się lub zaloguj tutaj.


Trwa ładowanie komentarzy...