Jasmin Burić długo utrzymywał czyste konto w meczu z Pogonią Szczecin, ale ostatecznie skapitulował po strzale Husseina Aliego. Co mówił o spotkaniu po końcowym gwizdku?
- Pierwszy strzał był obroniony na refleks. Przy dobitce było to już za blisko, nie zdążyłem wstać, był to bardzo mocny strzał i wpadł do bramki - mówi golkiper Zagłębia. - Pogoń dominowała w całym meczu i cały czas byli przy piłce. Myślę, że my dzisiaj nie byliśmy groźni i jak popatrzymy na cały mecz, to Pogoń zasłużyła na wygraną tutaj dzisiaj w Lubinie. Brakowało nam konkretów z przodu.
Zagłębie liczyło na zdobycz punktową i szukało kontr w meczu z Pogonią.
- Ten mecz był bardzo ważny. Mogliśmy walczyć o medal, a przegraliśmy to spotkanie. Trzeba poczekać, jak się potoczy ta kolejka. Na pewno pojedziemy do Białegostoku i damy z siebie wszystko - mówi dalej Burić.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.