Pogoń Szczecin kolejny już raz przegrała w PKO BP Ekstraklasie i jej sytuacja robi się trudna. Kibice przestają wierzyć w możliwości nie tylko piłkarzy, ale i trenera Thomasa Thomasberga.
Po meczu z Legią szkoleniowiec Dumy Pomorza stwierdził, że nie będzie obwiniał swoich podopiecznych tylko chce okazać im wsparcie. Kolejny mecz z Piastem w poniedziałek, a po ostatnich wynikach szkoleniowiec chyba sam zdaje sobie sprawę, że jego ocena pikuje w dół.
- Wiem, że teraz będą różne spekulacje i musimy być na to przygotowani, a jednocześnie robić swoje - mówił Duńczyk po meczu z Legią.
Wyraz swojego niezadowolenia w mediach społecznościowych zaprezentował Alex Haditaghi. Właściciel klubu stwierdził, że porażka "nie zostanie zignorowana". Dodał też, że "Niektóre decyzje transferowe, wysiłek na boisku, decyzje i decyzje trenerów oraz ogólne przygotowanie do tak ważnego meczu po prostu nie były dobre". Czy to znak, że i jego wiara w misję Thomasberga wygasa?
Sytuacja Pogoni Szczecin jest niezwykle trudna. Ma przed sobą mecze z klubami z czołówki, a te za jej plecami zdobywają punkty. Mecz z Legią był przecież bezpośrednim starciem z rywalem w walce o utrzymanie.
Jaką decyzję kibice podjęliby dziś w sprawie trenera? Oddajemy Wam głos, a odpowiedzi podsumujemy w środę.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.