Aktualności

  • Gorgon: Nie chciałem odchodzić z Pogoni

Alexander Gorgon - były pomocnik Pogoni Szczecin, który przez cztery i pół roku reprezentował barwy Dumy Pomorza, szczerze opowiedział o wydarzeniach z początku bieżącego roku i swoim odejściu z klubu w rozmowie z redaktorem Jerzym Chwałkiem dla Kuriera Szczecińskiego.


Po rozwiązaniu kontraktu z Pogonią i transferze do austriackiego SCR Altach, Gorgon nadal uważnie śledzi losy klubu i spędzi tegoroczne święta Bożego Narodzenia w Szczecinie.

W rozmowie z Kurierem Gorgon nie ukrywa, że obserwowanie obecnej sytuacji zespołu jest dla niego ważne:

- Pewnie nikomu z kibiców Pogoni nie podoba się, że jest tak daleko w tabeli. Dużo jest powodów takiej sytuacji. Wiele się w klubie pozmieniało — od władz do składu drużyny - powiedział Gorgon.

Były piłkarz podkreśla, że mimo zmian sportowo drużyna nadal wykazywała potencjał, aczkolwiek duża rewolucja kadrowa mogła zaburzyć stabilność zespołu.

Gorgon mocno chwalił sztab szkoleniowy za profesjonalizm i atmosferę, jaką tworzył mimo trudnych momentów:

- Mieliśmy wielką pozytywną energię przekazywaną od całego sztabu trenerskiego. Ich działania pomagały nam trzymać wysoki nastrój i zarażały nas wzajemnie - mówi Gorgon.

Według niego, to właśnie spójność drużyny i silne więzi między zawodnikami były kluczowe podczas najtrudniejszych miesięcy poprzedniego sezonu.

Zapytany o swoje odejście, Gorgon przyznał, że chciał pozostać w Pogoni, nawet po zakończeniu kariery piłkarskiej:

- Miałem inne plany. Chciałem zostać w Pogoni, przedłużyć kontrakt o kolejny rok, może nawet zostać po zakończeniu kariery i objąć jakąś funkcję. Czuję się związany z tym klubem i bardzo mi na nim zależy - podkreślił były pomocnik.

Jak wyjaśniał, rozmowy z poprzednim zarządem dały mu sygnały, że jego przyszłość w Szczecinie może być niepewna, co ostatecznie doprowadziło do decyzji o rozwiązaniu kontraktu i przejściu do ligi austriackiej.

Gorgon dodał również, że propozycja z Austrii nie była dla niego docelowym rozwiązaniem, ale stanowiła „wyjście awaryjne” w sytuacji, gdy kontakt z klubem stopniowo się urywał.

WIĘCEJ MOŻESZ PRZECZYTAĆ TUTAJ!

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: 24kurier.pl
Wyświetleń: 9441

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.