Aktualności

  • Haditaghi: Jesteśmy dziś silniejsi jako organizacja niż przez dekady

Alex Haditaghi w serwisie X podsumował kilka ostatnich wydarzeń z życia klubu i podzielił się planami na najbliższy czas.


- Zgodnie z moim zobowiązaniem do pełnej transparentności w klubie, chcę podzielić się kolejną wspaniałą i pozytywną informacją. Kilka dni temu cała kwota zadłużenia wobec Fabryki Papieru Kaczory Sp. z o.o. , w wysokości 7 083 000 zł, została w pełni spłacona, łącznie z odsetkami.

Spośród wszystkich historycznych pożyczek, długów i potencjalnych zobowiązań w wysokości 72 000 000–74 000 000, jedynym pozostałym zobowiązaniem jest dług wobec Toyota Kozłowski, którego część została już spłacona. Spodziewamy się i mamy zamiar uregulować pozostałą kwotę z Toyota Kozłowski w ciągu najbliższych kilku miesięcy.

Toyota kozłowski był wyjątkowym partnerem, prawdziwym przyjacielem i autentycznym sponsorem klubu. Byli jedynym pożyczkodawcą spośród wszystkich wierzycieli Pogoni, który konsekwentnie nas wspierał, wspierał drużynę i nigdy nie utrudniał nam życia w tym trudnym procesie. To jest doceniane i nie zapomniane przeze mnie i Pogoń Szczecin.

Jesteśmy dziś silniejsi jako organizacja niż przez dekady, a nawet od pierwszego dnia. Naprawdę doceniam niesamowite wsparcie, jakie otrzymaliśmy od kibiców Pogoni. Dziękuję za to, że nie zwątpiliście i zaufaliście! - napisał właściciel klubu.

Alex Haditaghi w odpowiedzi do jednego z kibiców zdradził, że obecne zadłużenie klubu wynosi 2 000 000 złotych, a kolejnemu opowiedział o analizach dotyczących rozbudowy stadionu, budowy klubowej restauracji i muzeum.

- Oczekujemy i mamy nadzieję rozpocząć budowę restauracji w marcu tego roku i obecnie jesteśmy w trakcie wyboru wykonawcy. W pełni rozumiemy, jak ważne jest to dla naszych kibiców i jest to również bardzo ważne dla nas. W ramach tego etapu planujemy dodać dodatkowe 1200–1800 miejsc siedzących oraz 8–12 nowych lóż VIP. Na podstawie naszych szacunków uważamy, że pojemność stadionu można bez problemu zwiększyć do 23 000–23 500 osób. Chcemy również stworzyć zewnętrzną strefę widowiskową w ramach Pubu 1948, gdzie nasi kibice będą mogli wspólnie oglądać mecze wyjazdowe i inne ważne mecze piłkarskie - informuje właściciel klubu. - Równocześnie spotkamy się z miastem i stowarzyszeniem kibiców, aby wspólnie pracować nad muzeum klubowym w 2026 roku. Zależy nam na uhonorowaniu i zaprezentowaniu naszej historii. Niezależnie od tego, że nie zdobyliśmy pucharu ani mistrzostwa, ta organizacja ma wspaniałych zawodników, chwile i mecze, które zasługują na szacunek.

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 6778

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.