We wtorek Polski Związek Piłki Nożnej poinformował o decyzjach licencyjnych na sezon 2026/2027. Pogoń Szczecin oczywiście ją otrzymała, ale z nadzorem finansowym. Właściciel klubu poinformował w swoich social mediach, że klub odwoła się od tej decyzji. Pełny wpis znajdziecie poniżej.
Z przyjemnością informujemy, że Pogoń Szczecin otrzymała licencję na sezon 2026/2027 PKO BP Ekstraklasa oraz rozgrywki UEFA.
Jednak jesteśmy nie tylko rozczarowani, ale głęboko zranieni i stanowczo nie zgadzamy się z decyzją o objęciu Klubu „nadzorem finansowym”, i natychmiast będziemy się odwoływać od tej decyzji.
Dla przejrzystości, ta kwestia „nadzoru finansowego” dotyczy drobnego problemu technicznego o wartości poniżej 45 000 € (poniżej 200 000 PLN), związanego z dwiema premiami dla zawodników, gdzie faktury zostały błędnie wystawione na początku sezonu zamiast na jego końcu. Dopuszczenie, by słowa „nadzór finansowy” rzucały cień na postępy, dyscyplinę i ciężką pracę tej organizacji, jest nie do przyjęcia.
Przez ostatnie 13 miesięcy nowego właściciela spłaciliśmy, zmniejszyliśmy i wyeliminowaliśmy ponad 70 000 000 PLN długów i potencjalnych zobowiązań. Pogoń Szczecin nie jest najbogatszym ani największym klubem w Ekstraklasie, ale jest teraz jednym z najzdrowszych finansowo klubów w lidze i może to być najsilniejsza pozycja finansowa w historii Klubu.
Nie pochodzimy z jednego z największych miast czy klubów w Polsce, ale nie będziemy źle traktowani, niedoceniani ani niesprawiedliwie oceniani czy etykietowani, jakbyśmy byli nikim. Szanujemy proces, ale będziemy bronić prawdy, reputacji tego Klubu i wielkiej pracy, która została wykonana.
Jesteśmy przekonani, że apelacja zakończy się sukcesem.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.