Portowcy wygrali trzecie spotkanie z rzędu, tym razem pokonując na własnym stadionie Widzew Łódź 1:0. Jedynie trafienie w tym meczu w drużynie Pogoni zanotował Karol Angielski.
Domowe spotkanie z Widzewem Łódź w ramach 23. kolejki PKO BP Ekstraklasy było kolejnym ważnym mecze w kontekście walki o utrzymanie. Wygrana w tym meczu pozwoliłaby Portowcom odskoczyć na bezpieczną odległość, ale porażka sprawiłaby, że Widzew doskoczyłby do nas na jeden punkt. Trener Thomas Thomasberg dokonał tylko jednej zmiany w wyjściowym składzie i w środku pola mogliśmy oglądać od pierwszej minuty wracającego po pauzie Jose Pozo. Pierwszy strzał na bramkę Widzewa Pogoń oddała w 12 minucie, kiedy to Grosicki przyjął piłkę w polu karnym po podaniu Koutrisa, ale uderzył zbyt lekko by pokonać Drągowskiego. Minutę później stratę w środku pola zaliczył Acosta i goście ruszyli z atakiem, ale na szczęście zakończyło się to bez konsekwencji. W 29 minucie Bergier uderzył w kierunku naszej bramki, ale pewnie złapał piłkę Cojocaru. W 33 minucie Drągowski długim podaniem uruchomił Osmana Bukariego i napastnik Widzewa pomknął w kierunku naszej bramki, ale uderzył obok słupka. Pierwsza połowa, w której gra przez większość czasu toczyła się w środku pola, zakończyła się bezbramkowym remisem i kibice z pewnością czekali na więcej ofensywnych akcji z drugiej części meczu.
Na drugą połowę oba zespoły wyszły bez zmian i gra również wyglądała podobnie. W 56 minucie goście zatrzymali naszą akcję faulem blisko własnego pola karnego i sędzia podyktował rzut wolny. Po uderzeniu Acosty ze stałego fragmentu, piłka wróciła do nas i po ponownym dośrodkowaniu, uderzeniu Keramitsisa i dobitce Karola Angielskiego wreszcie trafiła do siatki, dzięki czemu wyszliśmy na prowadzenie! Niestety chwilę później napastnik Pogoni opuścił boisko, ale w jego miejsce na boisku zadebiutował Filip Cuić. Razem z nim wszedł również drugi debiutant Mads Agger i Benjamin Mendy, dzięki czemu Pogoń ze świeżymi siłami mogła szukać drugiej bramki. Mimo że Portowcy przeważali, to wciąż brakowało sytuacji na podwyższenie wyniku. Na szczęście Widzewiacy dziś po raz kolejny byli mało skuteczni w ataku i udało się utrzymać korzystny wynik do końca, dzięki czemu Portowcy zanotowali trzecie zwycięstwo z rzędu i widmo spadku zdecydowanie się oddaliło.
Pogoń Szczecin 1:0 Widzew Łódź (0:0)
1:0 Angielski 58'
Pogoń Szczecin:
77. Valentin Cojocaru, 15. Hussein Ali, 13. Dimitrios Keramitsis, 41. Attila Szalai, 32. Leonardo Koutris(61' 23. Benjamin Mendy), 3. Kellyn Acosta, 8. Fredrik Ulvestad, 14. Jose Pozo(61' 25. Mads Agger), 11. Kamil Grosicki(74' 4. Leonardo Borges), 18. Paul Mukairu(87' 22. Danijel Loncar), 24. Karol Angielski(61' 10. Filip Cuić)
Widzew Łódź:
1. Bartłomiej Drągowski, 2. Carlos Isaac(85' 91. Marcel Krajewski), 5. Stelios Andreou(74' 53. Steve Kapuadi), 25. Przemysław Wiśniewski, 17. Christopher Cheng(85' 3. Samuel Kozlovsky), 21. Lukas Lerager, 6. Juljan Shehu(74' 9. Andy Zeqiri), 22. Osman Bukari, 10. Fran Alvarez(74' 77. Angel Baena), 8. Emil Kornvig, 99. Sebastian Bergier
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.