Na ten moment w walkę o utrzymanie w Ekstraklasie zamieszane jest kilka drużyn. W gronie tym znajduje się między innymi Pogoń Szczecin. Wojciech Kowalczyk na kanale WeszłoTV wyznał, że jego zdaniem klub zmierza ku zagładzie.
Pogoń Szczecin marcową przerwę na rozgrywki z udziałem reprezentacji spędziła w nie najlepszych humorach, ponieważ przed jej rozpoczęciem musiała uznać w „Derbach Północy” wyższość Lechii Gdańsk.
Po wznowieniu ligowych zmagań lepiej nie było, ponieważ podopieczni trenera Thomasa Thomasberga nie poprawili pod żadnym względem swojej sytuacji i zanotowali kolejną porażkę. Już trzecią w czterech ostatnich meczach.
Tym razem patent na Pogoń znalazła Legia Warszawa, która zwyciężyła na szczecińskiej ziemi wynikiem 2:0 po dwóch bramkach zdobytych przez Miletę Rajovicia.
Czarnego scenariusza w przypadku Pogoni nie wyklucza Wojciech Kowalczyk. Były reprezentant Polski oznajmił na kanale WeszłoTV, że jego zdaniem szczeciński klub zmierza ku zagładzie.
- Mi się wydaje, że w Szczecinie idą ku zagładzie. Bo jak spadną, to Haditaghi ucieknie i ludzie uciekną, ci piłkarze. Przecież kto tam będzie chciał grać w pierwszej lidze. Nikt cię nie będzie oglądał - przyznał Kowalczyk.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.