Aktualności

Michalis Manias jest jednym z nowych piłkarzy Pogoni Szczecin. Z grupy pozyskanych latem zawodników tylko on nie znalazł się w 20-tce meczowej na pojedynek z Legią w Warszawie.


Manias stracił początek okresu przygotowawczego. W Szczecinie stawił się z kontuzją, której doznał w końcówce poprzedniego sezonu w Asterasie. Teraz piłkarz pracuje na swoją szansę, a okazję do pokazania się miał w czwartkowym sparingu z Kotwicą Kołobrzeg.

- Czułem się bardzo dobrze, ponieważ po raz pierwszy wystąpiłem w wyjściowym składzie i strzeliłem gola. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej. W pierwszej połowie nie zagraliśmy dobrze, ale po przerwie wyglądaliśmy lepiej. Jesteśmy Pogonią i, jako zespół z ekstraklasy, musimy wygrywać z drużynami z trzeciej ligi - powiedział oficjalnemu serwisowi klubu zaraz po zakończeniu spotkania.

Zawodnik pokazał się z dobrej strony. Zaliczył asystę przy trafieniu Soufiana Benyaminy, a kilka minut później sam trafił do bramki rywala po strzale głową i dośrodkowaniu Huberta Matyni.

- Mecz to mecz. Daje więcej praktyki, niż trening. Jestem po kontuzji i muszę dawać z siebie powyżej stu procent, by wejść na ten sam poziom, na którym znajduje się reszta zawodników z drużyny. Mam nadzieję, że to się stanie już niedługo - tłumaczył Manias. - Zagraliśmy mecz kontrolny, a kibice przyszli na stadion, żeby nas wspierać. Gramy dla nich, ponieważ oni kochają ten klub. Jesteśmy po to, by sprawiać im radość. Wierzę, że dziś nam się to udało.

Teraz w LVBET pakiet powitalny o wartości 1500 zł i freebet za 20 zł! SPRAWDŹ!

LV_BET_PL_20_PLN_KUBA_730x120

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: Pogoń Szczecin SA
Wyświetleń: 5191

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.