Za nami najmroźniejsze spotkanie w najnowszej historii Ekstraklasy. Jak przekazał Paweł Mogielnicki z 90minut.pl, mecz Motoru Lublin z Pogonią Szczecin rozpoczął się przy -14 stopniach Celsjusza.
To nowy rekord rozgrywek od momentu, gdy „Mogiel” zaczął gromadzić tego rodzaju dane (czyli od 2010 roku).
Mecz Motor - Pogoń rozpoczął się przy temperaturze powietrza minus 14 stopni. Od czasu, gdy na @90minut_pl dokumentujemy te dane (2010 rok), to rekord. Poprzedni miał miejsce 25 lutego 2011 r. Arka - Wisła (minus 13 stopni).
— Paweł Mogielnicki (@mogiel90) February 1, 2026
Długo nie było całkowitej pewności, czy do meczu Motoru z Pogonią w ogóle dojdzie. O przełożenie spotkania apelował między innymi właściciel Portowców, Alex Haditaghi. Jeszcze w dniu meczowym Kanadyjczyk pisał w mediach społecznościowych, że w takich warunkach atmosferycznych grać po prostu nie należy.
No ale koniec końców mecz odbył się zgodnie z planem.
Przypomnijmy, że gospodarze wygrali z Pogonią 2:1. Przyjezdni w 69. minucie mieli wymarzoną okazję do wyrównania, ale Kamil Grosicki nie wykorzystał rzutu karnego.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.