- Gdy graliśmy z nimi ostatnim razem, to dało się zauważyć, że są bardzo fizycznym zespołem. Dużo biegają, są waleczni, silni, lubią zagrywać w pole karne. Będziemy musieli im na to odpowiedzieć swoją fizycznością, a także ciężką pracą - mówi Paul Mukairu przed zbliżającym się meczem z Koroną Kielce.
W ostatnią niedzielę w Częstochowie przerwana została passa trzech kolejnych zwycięstw granatowo-bordowych. Teraz pora, by zacząć ją odbudowywać. - Mecz z Rakowem nie był dobry w naszym wykonaniu. Źle weszliśmy w tamto spotkanie - wspomina Nigeryjczyk. - Nie zrobiliśmy dostatecznie dużo, aby nawiązać walkę z tak silnym przeciwnikiem. Brakowało w naszej grze intensywności. Stać nas na znacznie lepszą postawę i to musimy pokazać już od najbliższego meczu - dodaje 26-latek.
Korona Kielce zajmuje obecnie 7. miejsce w ligowej tabeli. Portowcy w rundzie jesiennej na wyjeździe ulegli Złocisto-Krwistym 0:1. - Gdy graliśmy z nimi ostatnim razem, to dało się zauważyć, że są bardzo fizycznym zespołem. Dużo biegają, są waleczni, silni, lubią zagrywać w pole karne. Będziemy musieli im na to odpowiedzieć swoją fizycznością, a także ciężką pracą. To będzie klucz, aby odnieść zwycięstwo - podkreśla Mukairu.
Portowcy zagrają z Koroną bez kilku ważnych zawodników, jednak jak podkreśla Paul będzie to szansa dla innych naszych graczy, aby zaprezentować się trenerowi. - Każdy mecz w tej lidze jest wyzwaniem. Wszyscy w naszym zespole ciężko pracują na to, aby być gotowymi, gdy przyjdzie pora, aby wejść na boisko i pomóc zespołowi. Wierzymy w piłkarzy, których mamy w drużynie, w nasz zespół i sztab szkoleniowy. Na pewno poradzimy sobie z tą sytuacją - uważa pomocnik.
Nigeryjczyk liczy, że w poniedziałkowy wieczór do wygranej naszą drużynę poniosą szczecińskie trybuny. - Wsparcie naszych kibiców zawsze jest niesamowite. Nawet gdy nasze wyniki nie są zadowalające, to oni z nami są i nam kibicują. To dla nas niezwykle ważne i pomocne. Dzięki temu gramy z większą pewnością siebie. Odkąd tu jestem za każdym razem mogliśmy liczyć na silną pomoc ze strony trybun. Wierzę, że w poniedziałek zaprowadzi nas ona do zwycięstwa - stwierdził Paul Mukairu.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.