Aktualności

Pogoń Szczecin wygrała pierwszy zimowy sparing ze Świtem Skolwin 3:1. O losach meczu przesądziła lepsza gra Portowców po przerwie oraz bardzo dobry występ debiutującego Sebastiana Rojka, który zdobył dwie bramki.


Pogoń Szczecin rozegrała pierwszy mecz sparingowy w zimowym okresie przygotowawczym, mierząc się 10 stycznia 2026 roku ze Świtem Skolwin. Spotkanie było okazją do sprawdzenia formy po przerwie, przetestowania kilku rozwiązań taktycznych oraz przyjrzenia się zawodnikom w warunkach meczowych. Portowcy objęli prowadzenie już w 9. minucie. Akcja została przeprowadzona lewą stroną boiska, gdzie Mor Ndiaye posłał prostopadłe podanie do Paula Mukairu. Skrzydłowy Pogoni przyjął piłkę w polu karnym i precyzyjnym strzałem po długim rogu pokonał bramkarza Świtu, otwierając wynik spotkania. Kilka minut później goście mogli odpowiedzieć. W 14. minucie Axel Holewiński popełnił błąd przy wyprowadzeniu piłki, zagrywając ją wprost pod nogi Macieja Koziary. Zawodnik Świtu znalazł się w dobrej sytuacji, jednak jego uderzenie minęło bramkę Pogoni. W 17. minucie Świt znów zagroził - po strzale Roberta Obsta piłkę obronił Holewiński, choć chwilę później sędzia odgwizdał pozycję spaloną zawodnika gości. W 32. minucie Świt doprowadził do wyrównania. Po kolejnym nieudanym wybiciu Axela Holewińskiego piłka ponownie trafiła do Macieja Koziary, który tym razem nie zmarnował okazji i skutecznym strzałem pokonał bramkarza Pogoni, ustalając wynik na 1:1. W końcówce tej części gry Pogoń starała się odpowiedzieć. W 38. minucie dobrą akcję prawą stroną przeprowadził Jakub Lis, jednak jego dośrodkowania nie zamknął żaden z partnerów. Najlepszą okazję przed przerwą Portowcy stworzyli w 43. minucie – po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego piłkę zgrał Danijel Loncar, a Natan Ława oddał groźny strzał głową, lecz bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz Świtu, Oskar Klon. Pierwsza połowa była bez fajerwerków w wykonaniu Pogoni. Gospodarze stworzyli niewiele klarownych sytuacji bramkowych, popełniali błędy w defensywie, a gra nie miała dużego tempa. Świt Skolwin zaprezentował się solidnie, a wynik do przerwy można uznać za sprawiedliwy – różnica klas pomiędzy zespołami nie była wyraźnie widoczna.

Po przerwie Pogoń zagrała zdecydowanie lepiej i szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem. W 50. minucie błąd w wyprowadzeniu piłki popełnił Świt, futbolówkę przejął Sebastian Rojek i efektownym strzałem zza pola karnego w samo okienko zdobył bramkę na 2:1. Dwie minuty później Rojek znów był bliski gola, lecz po jego wejściu w pole karne Jędrzej Góral wybił piłkę na rzut rożny. W 54. minucie Fredrik Ulvestad zagrał prostopadle do Adriana Przyborka, który z ostrego kąta próbował przelobować bramkarza Świtu, jednak piłka minęła bramkę i Pogoni pozostał jedynie rzut rożny. W 55. minucie błąd popełnił Krzysztof Kamiński, trafiając piłką w rywala przy wybiciu, ale szybko naprawił pomyłkę, wybijając futbolówkę na aut. W 66. minucie Leonardo Koutris długim podaniem uruchomił Kacpra Kostorza, który szukał jeszcze podania w polu karnym, jednak zagranie było niecelne. Dwie minuty później Koutris sam spróbował strzału z około 30 metrów, lecz bramkarz Świtu nie dał się zaskoczyć. W 72. minucie po złym wybiciu Jana Biegańskiego piłkę przejęli goście, jednak strzał Szymona Kapelusza został zablokowany. Decydujący cios Pogoń zadała w 76. minucie - po dośrodkowaniu Adriana Przyborka z lewej strony Sebastian Rojek z najbliższej odległości skierował piłkę głową do bramki, zdobywając swoją drugą bramkę w meczu i podwyższając wynik na 3:1. W 87. minucie Rojek mógł skompletować hat-tricka po podaniu Kacpra Kostorza, jednak jego próba lobu została obroniona przez bramkarza Świtu.

Po przeciętnej pierwszej połowie Pogoń Szczecin zaprezentowała się znacznie lepiej po przerwie, grając szybciej i odważniej w ofensywie. Kluczową postacią meczu był debiutujący w pierwszym zespole Sebastian Rojek, autor dwóch bramek i kilku groźnych akcji. Świt Skolwin zaprezentował się solidnie, jednak w drugiej połowie przewaga Pogoni była wyraźna i Portowcy zasłużenie wygrali pierwszy zimowy sparing 3:1.

Pogoń Szczecin 3:1 Świt Skolwin (1:1)
1:0 Mukairu 9'
1:1 Koziara 32'
2:1 Rojek 50'
3:1 Rojek 76'

Pogoń Szczecin:
1. połowa:
83. Axel Holewiński, 17. Jakub Lis, 28. Linus Wahlqvist, 22. Danijel Loncar, 23. Benjamin Mendy, 18. Paul Mukairu, 19. Mor Ndiaye(20' 47. Natan Ława), 53. Jacek Czapliński, 90. Sam Greenwood, 11. Kamil Grosicki
2. połowa:
31. Krzysztof Kamiński, 32. Leonardo Koutris, 2. Marian Huja, 13. Dimitrios Keramitsis, 15. Hussein Ali, 8. Fredrik Ulvestad, 6. Jan Biegański, 10. Adrian Przyborek, 56. Sebastian Rojek, 47. Natan Ława(57' 35. Maciej Wojciechowski), 99. Kacper Kostorz

Świt Skolwin:
26. Oskar Klon, 11. Kacper Nowak, 23. Szymon Nowicki, 3. Rafał Remisz, 5. Jędrzej Góral, 20. Damian Ciechanowski, 15. Kacper Wojdak, 22. Aleksander Wozniak, 8. Maciej Koziara, 13. Szymon Kapelusz, 9. Krzysztof Ropski

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Łukasz Krzyżanowski
Żródło: własne
Wyświetleń: 7609

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.