Pogoń Szczecin wkrótce może sprzedać niechcianego pomocnika. Mor Ndiaye prowadzi rozmowy odnośnie transferu do Antalyasporu.
Senegalski defensywny pomocnik dołączył do Dumy Pomorza latem zeszłego roku za 50 tysięcy euro z greckiej Kallithei. W rundzie jesiennej gromadził minuty, będąc nawet przez pewien czas zawodnikiem wyjściowego składu. Mor Ndiaye irytował natomiast fanów dużą bojaźliwością w rozegraniu. Rzadko pokazywał się do gry, a jak już miał futbolówkę, to niemal zawsze wybierał najprostsze rozwiązania.
Co prawda wnosił swój wkład w grze w destrukcji, ale na tym poziomie to za mało. Szczególnie wobec transferu Patryka Dziczka, jak i po zatrudnieniu Oscara Garcii (który stawia na ofensywny futbol z naciskiem na dominowanie posiadania piłki), zdaje się, że miejsca dla Senegalczyka w Pogoni nie ma. W tym kontekście otrzymujemy informacje, że Mor Ndiaye znalazł się na celowniku Antalyasporu.
To turecki spadkowicz, który w ostatnim sezonie tamtejszej ekstraklasy zajął szesnaste miejsce. Chce jak najszybciej wrócić do elity i w tym celu przeprowadza zmiany w kadrze. Konto Alt Ligler informuje, że trwają rozmowy między Antalyasporem a Pogonią Szczecin i jeśli strony dojdą do porozumienia, to w najbliższym czasie Ndiaye miałby podpisać stosowne dokumenty. Nie wiadomo jak wiele Portowcy mogliby zarobić na tej transakcji. 25-latek jest wyceniany przez serwis Transferamarkt na 350 tysięcy euro.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.