Portowcy po golu Paula Mukairu wygrali pierwszy mecz w PKO BP Ekstraklasie od 24 listopada, pokonując na własnym stadionie Arkę Gdynia.
Słaby początek rundy w wykonaniu Pogoni sprawił, że przed domowym starciem z Arką Gdynia nastroje przy Twardowskiego były dalekie od optymistycznych. W dwóch pierwszych meczach Portowcy zdobyli zaledwie jeden punkt. Historia przemawiała jednak za Granatowo-Bordowymi, bo Arka nigdy nie wygrała ligowego spotkania na stadionie w Szczecinie. Zespół trenera Thomasa Thomasberga od pierwszych minut chciał udowodnić, że tym razem nie będzie mowy o wpadce. Już w 1. minucie gospodarze ruszyli odważnie do ataku. Jose Pozo zdecydował się na szybkie uderzenie w kierunku bramki Damiana Węglarza, sygnalizując, że Pogoń nie zamierza czekać na rozwój wydarzeń. Cztery minuty później przyszła nagroda za aktywność. Pozo kapitalnie wypuścił na prawe skrzydło Kamila Grosickiego, a kapitan precyzyjnie dograł w pole karne. Tam nogę dołożył Paul Mukairu i było 1:0. Spotkanie od początku miało też swój podtekst. W 9. minucie Kamil Jakubczyk ostro potraktował Fredrika Ulvestada. Widać było, że były zawodnik Pogoni jest wyjątkowo „naładowany” na ten mecz. Sześć minut później ponownie zaatakował Norwega, ale tym razem gwizdek arbitra milczał, co wywołało spore niezadowolenie trybun. W kolejnych fragmentach gry Pogoń prezentowała się solidnie z piłką przy nodze. W pierwszej połowie było docenić organizację i spokój w rozegraniu, szczególnie w kontekście ostatnich, niezbyt udanych występów. W 27 minucie z pola karnego uderzał Linus Wahlqvist, lecz jego strzał został zablokowany i skończyło się jedynie rzutem rożnym. Z biegiem czasu gra coraz częściej toczyła się na połowie Arki. Przewaga była widoczna, choć brakowało wykreowania kolejnych sytuacji pod bramką Węglarza. Goście mieli problemy z wyjściem spod pressingu, ale wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą. Do przerwy nie uległ on zmianie i przy Twardowskiego Pogoń prowadziła 1:0 po trafieniu Paula Mukairu, więc mogła z umiarkowanym optymizmem schodzić do szatni.
Drugą połowę Pogoń rozpoczęła z animuszem i już w 47. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Arki. Po dośrodkowaniu i główce Attili Szalaia zabrakło centymetrów, by któryś z Portowców przeciął tor lotu piłki i skierował ją do siatki. W 58. minucie sprzed pola karnego uderzał Kamil Grosicki, lecz futbolówka poszybowała obok słupka. Chwilę później stadion westchnął jeszcze głośniej, bo 59. minucie Karol Angielski był o krok od podwyższenia prowadzenia, ale jego strzał głową z pięciu metrów ledwo obronił Węglarz. W międzyczasie Jose Pozo obejrzał żółtą kartkę za faul na Jakubczyku. Emocji nie brakowało również w środkowej strefie boiska. W 62. minucie zagotowało się między zawodnikami obu drużyn po kolejnym ostrym wejściu Jakubczyka w Ulvestada. Arbiter tym razem sięgnął do kieszeni i żółtymi kartkami napomniani zostali Jakubczyk oraz Tornike Gaprindashvili. Arka próbowała odpowiedzieć. W 67. minucie głową uderzał Serfin Szota, ale Valentin Cojocaru pewnie złapał piłkę. Dwie minuty później zrobiło się naprawdę nerwowo w polu karnym Pogoni, po zamieszaniu dobrą okazję miał Szota, jednak futbolówka ostatecznie wylądowała w rękawicach rumuńskiego bramkarza. W końcówce Pogoń szukała drugiego gola, który zamknąłby mecz. W 75. minucie Leonardo Koutris zgrywał głową w pole karne, a obrońcy Arki wybili piłkę na rzut rożny. W 77. minucie z kolei wyblokowany został strzał Angielskiego i znów skończyło się kornerem. W 82. minucie sprzed pola karnego próbował jeszcze Sam Greenwood, lecz Damian Węglarz nie dał się zaskoczyć. Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i Pogoń dowiozła skromne, ale bezcenne zwycięstwo. To pierwsza wygrana na wiosnę, niezwykle istotna w kontekście walki o utrzymanie, a jednocześnie podtrzymanie passy meczów bez porażki z Arką przy Twardowskiego.
Pogoń Szczecin 1:0 Arka Gdynia (1:0)
1:0 Mukairu 5'
Pogoń Szczecin: 77. Valentin Cojocaru, 28. Linus Wahlqvist, 13. Dimitrios Keramitsis, 41. Attila Szalai, 32. Leonardo Koutris(76' 23. Benjamin Mendy), 3. Kellyn Acosta(77' 6. Jan Biegański), 8. Fredrik Ulvestad, 14. Jose Pozo(65' 90. Sam Greenwood), 11. Kamil Grosicki(85' 22. Danijel Loncar), 18. Paul Mukairu, 24. Karol Angielski
Arka Gdynia: 77. Damian Węglarz, 3. Serfin Szota, 37. Sebastian Kerk, 29. Michał Marcjanik, 94. Dawid Gojny(85' 33. Dawid Abramowicz), 35. Kamil Jakubczyk(85' 6. Luis Perea), 2. Marc Navarro(63' 11. Dawid Kocyła), 10. Aurelien Nguaimba, 9. Tornike Gaprindashvili(63' 7. Oskar Kubiak), 31. Nazary Rusyn(73' 19. Vladislavs Gutkovskis), 99. Edu Espiau
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.