Sebastian Rudol mecz z Koroną Kielce spędził na ławce rezerwowych. W kolejnym spotkaniu z Piastem Gliwice zaliczył już pełne 90 minut i całkiem solidny występ.
Zaczęło się od tego, że za kartki pauzować musiał Marcin Listkowski. Trener Czesław Michniewicz zdecydował się na przesunięcie do linii pomocy Adama Frączczaka. Tym samym, po prawej stronie obrony zrobiło się miejsce dla Rudola.
Młody zawodnik spisał się solidnie, zaliczył największą w zespole liczbę piłek odzyskanych - 34. Równie dobrym wynikiem pochwalić się mógł jeszcze jedynie kapitan Piasta, Radosław Murawski.
Rudol ma tym większe szanse na występ przeciwko Termalice, gdyż za kartki pauzować musi Adam Frączczak. Jeśli kolejny raz powtórzy tak dobrą dyspozycję, miejsce w składzie może zatrzymać na dłużej.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.