Fredrik Ulvestad swoim strzałem z rzutu karnego zapewnił Pogoni Szczecin ważne zwycięstwo w meczu z Górnikiem Zabrze. Co miał do powiedzenia zaraz po końcowym gwizdku?
- Dziś to ja podszedłem do rzutu karnego, taką podjęliśmy decyzję. Jak będzie w kolejnych meczach? Zobaczymy - mówił chwilę po zakończeniu spotkania z Górnikiem strzelec gola na wagę trzech punktów. - W pierwszej części meczu w ofensywie nie mieliśmy wiele z gry. Mieliśmy swój plan na tworzenie sytuacji, ale nie mogliśmy znaleźć odpowiedniej drogi na jego realizację. Górnik też nie miał wielkich sytuacji. Oczywiście obili słupek i poprzeczkę po strzałach z dystansu, ale z bliższej odległości nie stworzyli sytuacji. Koniec końców myślę, że zasłużyliśmy na te trzy punkty konsekwencją.
- Atmosfera w szatni jest bardzo dobra. Wygraliśmy dwa mecze, mamy taki dobry moment i czekamy na kolejny mecz. Mam nadzieję, że też uda się go wygrać.
- Nie ma żadnych nowych informacji w sprawie kontraktu. Zobaczymy co się wydarzy.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.