Próba namalowania koziołka matołka przed meczem Pogoni z Lechem zakończona fiaskiem. Kibice Portowców powstrzymali poznańskiego graficiarza.
Według jednych żart, według innych prowokacja, gdy ukrywający się pod pseudonimem "Kawu" mężczyzna "ozdobił" w ten sposób trybunę najwierniejszych fanów Legii Warszawa. A później zrobił to także w czasie pucharowego meczu ze Spartakiem Trnava.
Kawu został przyłapany na stadionie w Szczecinie. Kibice Pogoni wymogli na nim nagranie krótkiego filmu. Mężczyzna mówi: "Twierdza Szczecin niezwyciężona, Koziołek [uciekł] s... do Pacanowa".
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.