- Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Teraz czuję się dobrze i jestem szczęśliwy, bo trener daje mi szansę w każdym spotkaniu na pokazywanie swoich umiejętności – mówił po spotkaniu z Legią Warszawa reprezentant Węgier – Adam Gyurcso.
Jak to możliwe, że potraficie wygrać z Legią, a tracicie punkty z Górnikiem Łęczna, który jakościowo na pewno jest słabszym zespołem.
- Każdy mecz jest inny. To już jest przeszłością i musimy teraz patrzeć tylko do przodu. Wiedzieliśmy, że to spotkanie z Legią będzie trudne, ale walczyliśmy. Ważne było wykorzystywanie sytuacji i udało nam się ostatecznie strzelić 3 bramki.
Szybko strzelona bramka też pomogła.
- Oczywiście. Pierwsza bramka zawsze jest ważna. Można wtedy kontrolować spotkanie, albo tak jak w tym meczu robi się więcej miejsca na boisku. Łatwiej było dzięki temu stwarzać kolejne sytuacje, między innymi w drugiej połowie sam miałem jedną. Niestety nie wykorzystałem jej, ale jestem szczęśliwy, bo wygraliśmy bardzo ważny mecz.
Jak się czujesz po powrocie z meczu swojej reprezentacji?
- Trochę jestem zmęczony, ale to pewnie jak każdy po takim meczu. Mamy teraz tydzień na przygotowanie się do kolejnego starcia i mam nadzieję, że utrzymamy formę.
Jesteś teraz w swojej najlepszej formie, czy są jeszcze jakieś zapasy?
- Mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej. Teraz czuję się dobrze i jestem szczęśliwy, bo trener daje mi szansę w każdym spotkaniu na pokazywanie swoich umiejętności. A jak będzie w przyszłości to zobaczymy.
Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Trwa ładowanie komentarzy...