Mendy, maska i długa podróż do Krakowa
Benjamin Mendy w poniedziałkowym meczu z Cracovią pojawił się na placu gry jako rezerwowy. Nie byłoby w tym zapewne nic dziwnego gdyby nie fakt, że na boisko wszedł w specjalnej masce. Zaintrygowało to kibiców, a cała historia jest dość ciekawa.
