preloader
Przejdź do głównej treści
alex4
alex4

Haditaghi w chorwackiej telewizji: Dinamo twierdziło, że od tygodni rozmawia z Garcią

Alex Haditaghi zabrał głos w sprawie zainteresowania Dinama Zagrzeb Oscarem Garcią. Właściciel i prezes Pogoni w rozmowie z Dnevnikiem Nova TV ujawnił, że w sprawie trenera kontaktowali się z nim najpierw ludzie związani z Zdravko Mamiciem, a potem prezes Dinama Zvonimir Boban. Zachowanie chorwackiego klubu nazwał brakiem szacunku.

Telefon “w imieniu” Mamicia

Pierwszy kontakt nie przyszedł bezpośrednio z klubu. Zadzwonili ludzie, którzy powoływali się na byłego szefa Dinama, przebywającego obecnie w Bośni i Hercegowinie.

- Tak, zadzwonili do mnie. Powiedzieli, że robią to w jego imieniu i że on jest w BiH. Niewiele wiedziałem o jego historii. Powiedzieli, że są zainteresowani Garcią. Dla mnie to bardzo dziwne, bo dopiero dziś więcej o nim poczytałem i zobaczyłem, jakie ma problemy prawne. Nie wiedziałem o tym - powiedział Haditaghi.

Prezes Pogoni nie chciał zdradzić, kto konkretnie do niego dzwonił.

- Nie ujawnię tego w tej chwili. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów rozmów z byłym czy obecnym szefem. Powiem tylko jedno: nasz trener nie jest na sprzedaż - dodał.

Boban zadzwonił do Keslera

Kolejny telefon odebrał w niedzielę wieczorem prezes Pogoni Tan Kesler. Dzwonił Zvonimir Boban, obecny prezes Dinama.

- Rozmowa była krótka, bo Tan Kesler powiedział Bobanowi, że musi rozmawiać z właścicielem i prezesem klubu, czyli ze mną. Tej decyzji nie podejmuje Tan Kesler ani nikt inny w klubie. Tę decyzję podejmuję wyłącznie ja. Kesler powiedział mi, że rozmowa trwała kilka minut. Boban potem do mnie nie zadzwonił. Ma mój numer, nietrudno go zdobyć. Mógł zadzwonić i byśmy porozmawiali - relacjonował Haditaghi.

“Spodziewałem się więcej po Dinamie”

Według właściciela Pogoni obie strony mówiły to samo: że od tygodni rozmawiają z Hiszpanem i że trener chce przejść do Zagrzebia.

- Obaj, obecny prezes i były szef, powiedzieli nam, że rozmawiają z nim od tygodni i że chce iść do Dinama. Dla mnie to brak szacunku. To trener, który przyszedł do nas dwa i pół miesiąca temu, podpisał trzyletni kontrakt, bez klauzuli odstępnego, pełny kontrakt. A ty chcesz go teraz uwieść. Tak to nie działa, to nie jest profesjonalne i szczerze mówiąc spodziewałem się dużo więcej po historycznym klubie, jakim jest Dinamo - powiedział.

“To najszczęśliwszy okres w jego karierze”

Haditaghi przyznał, że nie rozmawiał jeszcze z Garcią o zainteresowaniu z Chorwacji, ale jest przekonany, że trener jest w Szczecinie zadowolony.

- Wiem, że jest szczęśliwy. Mówił to mediom i mówił to mnie bezpośrednio. To najszczęśliwszy okres w jego karierze. Dokładnie tych słów użył cztery dni temu, kiedy ostatnio rozmawialiśmy - zaznaczył.

Właściciel Pogoni obawia się, że zamieszanie odbije się na drużynie.

- To będzie miało wpływ na zawodników. To są ludzie. Wierzysz komuś jako liderowi, jako swojemu trenerowi. Ciężko pracujesz, słuchasz go, a kiedy go słuchasz, widzisz wyniki. Zaczynasz wierzyć w siebie. A potem zaczyna się gadanie, że trener nie jest zainteresowany, że chce odejść - powiedział.

“Kontrakty powinny coś znaczyć”

Haditaghi już wcześniej napisał w mediach społecznościowych, że nie puści trenera nawet za 3 mln euro. W chorwackiej telewizji zapewnił, że nie była to reakcja pod wpływem emocji. Zapowiedział też rozmowę z Garcią.

- Nawet gdyby Garcia powiedział mi jutro, że to wielka szansa, historyczny klub, że może tam zarobić dużo więcej pieniędzy i że to dobre dla jego rodziny... Zrozumiem to, ale kontrakty powinny coś znaczyć - podkreślił. - Jako właściciel klubu musisz patrzeć długoterminowo, na to, co jest najlepsze dla klubu. Może dziś mógłbym zarobić więcej pieniędzy, ale na dłuższą metę może się to zemścić - dodał.

Sam García na konferencji po meczu z Rakowem nie chciał komentować doniesień z Zagrzebia. Stwierdził jedynie, że w przeszłości drużyna miała większe problemy.

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 3793

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (21)

krokodylbambi

krokodylbambi

(27087/36000) 03.11.2026 09:49
mysle ze te wciskanie juwary przez trenera alexa przewazyło szale goryczy
Dawid84

Dawid84 Patron

(2170/2400) 03.11.2026 09:53
Rozmawiają z nim od tygodni? Jeśli to prawda, to nie wygląda to dobrze.
Kibic

Kibic

(1472/1600) 03.11.2026 10:53
Dokładnie od kiedy Pogoń gra gorzej oby tylko to był przypadek...
Tami

Tami Patron

(40215/42000) 03.11.2026 10:01
Powiem tak, Oskar wykonuje swoją pracę najlepiej jak się da, czuć że za kulisami nie jest najlepiej, ale przez cały czas trzymał język za zębami i robił swoje, szatnia go słucha, piłkarze czują do niego szacunek, jeżeli faktycznie Alex z Tanem wpychają mu siłą do składu Juware, to żeby nie stracić tego szacunku i autorytetu Oscar musiał się w końcu odezwać, podkreślił, że zespół jest jak rodzina, że te wyniki to cud, podkreślając tym ich zaangażowanie ale też pokazując decyzyjnym, że z tą kadrą to my nic nie ugramy i tylko dlatego, że Oscar jest dobrym trenerem jesteśmy teraz wyżej niż za Tomka. Tak jak Długi pisał, tu są podobieństwa do Pampiego Runjaica - on też zwracał uwagę na to co się dzieje za kulisami. Pisałem pod poprzednim artykułem, ale tydzień temu straciłem bliską osobę z rodziny, wieloletniego kibica Pogoni, przeżył z tym klubem wszystko...wszystko oprócz trofeum, ta strona to nie grupka fejsbukowa dla dzieci, kojarzymy swoje nicki, mamy tu swoich wrogów i sprzymierzeńców, ale wszyscy kibicujemy Pogoni i chcemy dożyć mistrzostwa lub pucharu, okres w którym jesteśmy pokazuje jakie życie jest kruche, ja już o nic nie proszę, już powoli mam dość tego co się dzieje w gabinetach i za kulisami, kto kogo lubi, kto kogo pobił, czy kto komu panienki obracał, po prostu niech oni grają swoje i dadzą nam w końcu trofeum. 

Czy możliwe, że Oscar odejdzie? Patrząc na historię zatrudnienia, on nigdzie nie pobył jakoś dłużej, widać, że u nas mu dobrze, ale zarząd nie pomaga, jak trener, przywódca nie będzie mógł samemu dokonywać decyzji to ja się nie zdziwię jak Alex go jednak sprzeda.

Jednak nie chcę żebyśmy byli trampoliną, za każdym razem jak jest dobrze, jak na nowo odżywają marzenia to dostajemy mokrą szmatą w pysk, 5 wygranych meczów i już jęczenie, a to Borek a to banda tych pseudo dziennikarzy z X, którzy tylko czekają aż Pogoń się potknie, czy tu nie może być normalnie?
krokodylbambi

krokodylbambi

(27087/36000) 03.11.2026 10:05
sie nie zdziwie jak ten dziennikarzyna ktory ostatnio trul dupe oskarowi na konferencji byl podstawiony zeby go tylko jeszcze bardziej zniechęcić
seba1

seba1

(5542/6400) 03.11.2026 10:07
Zaczęło się układać , niezła gra ....i znów jakieś fatum , a to ,że odejdzie trener, a to wciskają trenerowi zawodnika ....
Karol123

Karol123

(6835/9600) 03.11.2026 10:09
Trener dodał na instagrama piłkarzy śpiących na podłodze w autakorze z muzyką i wont get away…. Będą ciężary 
długi

długi

(719670) 03.11.2026 10:34
To Lenny, Fly away. 
„I want to get away, I want to fly away” (Chcę stąd uciec, Chcę stąd odlecieć). Można interpretować jak się chce po wczorajszej dramie i z Zagrzebiem i z Rakowem, wszyscy wszystkiego mają dość, ale niekoniecznie Pogoni.  

Fajny gust muzyczny ma, swój chłop, wcześniej Voyage, Desire. 

Swoją drogą, ponad 100 baniek budżetu, wiadomo, że podróżujemy po całej Polsce setki kilometrów i wracają jak w latach 80. czy 90. Na podłodze w autobusie. Kiedyś myślałem nad tym czy Pogoń w pewnym momencie rozwoju nie kupi swojego samolotu, co dwa tygodnie wylot, a w międzyczasie wynajem czarterowy, tak żeby się zwróciła amortyzacja samolotu i jeszcze coś zostało. Ale to z 40 osób musiałby zabierać. Kto wie, może za 10-15 lat. Taki samolocik to już by obsługiwał wyloty z Goleniowa dla większych grup, Egipt, Tunezja, Hiszpania, może i Nowy Jork by zahaczył. Ale to raczej z biurami podróży trzeba by było nawiązać kontakty.  Jednak nie wiem czy to by się spięło finansowo na naszym rynku, trzeba by było to mocno przeanalizować, łatwiej, taniej i nawet logiczniej jest zainwestować w autokary sypialne, jeden nawet, 20-24 łóżka taki nightliner ma. Tyle sosu, sami zarabiają, Klub ma i śpią na podłogach jak nastolatki w latach 80. w pociągach jadąc na wakacje. Kabaret. 
pobrane (2).png
długi

długi

(719670) 03.11.2026 10:12
Dla mnie to bardzo dziwne, bo dopiero dziś więcej o nim poczytałem i zobaczyłem, jakie ma problemy prawne.

W jakim my fajnym kraju żyjemy, to naprawdę, mimo fatalnego położenia geopolitycznego, ale może to właśnie przez wieki ukształtowało nas takimi jakimi jesteśmy. Na wschodzie postsowieckie pomioty, korupcja, oligarchia, mafie, gangi, na zachodzie czarni zaczynają rządzić białymi, na Bałkanach z połowa właścicieli klubowych powiązana z mafiami, jakieś kurniki a nie stadiony, bieda, ratuje ich tylko morze i turystyka, a my sobie żyjemy. Czyste ulice, bezpiecznie nawet w nocy, czarny wyjdzie to już z dziesięciu białych go obcina pilnując żeby czegoś nienarozrabiał, stadioniki eleganckie, wahadło polityczne buja raz w lewo, raz w prawo, żadna ze stron nie może czuć się bezpiecznie, musi skakać tak jak "suweren" każe żeby władzy nie stracić. Pięknie, gdyby wyrzucić z regionu wszystko co nie pisze alfabetem łacińskim i jest prawosławne, to mielibyśmy normalnie raj na ziemi. A z Niemcem byśmy sobie już poradzili. Ehh. 


TaDzik

TaDzik Patron

(2453/2800) 03.11.2026 10:16
Bajki to my, nie nas.. A po wczorajszym jeszcze mnie oczy bolą.. Dobrze, że już w sobotę okazja do rehabilitacji.. 
exKaliny

exKaliny

(9292/9600) 03.11.2026 10:28
Kontrakty tyle dokładnie znaczą, ile jest w nich zapisane. Kontrakt to nie cyrograf. Rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron to normalna praktyka w każdym biznesie i na każdym etapie. A dla OG absolutnie nienowa. Przesadnie emocjonalne wypowiedzi, dociskanie śruby i zbędne enuncjacje o honorze zdradzają słabo skrywaną obawę przed reakcją opinii na przedwczesną utratę przez Klub kolejnego pracownika. Ale czy one cokolwiek zmienią?... Ambicje trenera są oczywiste, ścieżka dotychczasowej kariery wystarczająco wymowna, standardy w zakresie materiału ludzkiego, z którym chce pracować, i pucharowej areny na której chce występować, dostatecznie jasne. Im większe nazwisko - tym większe wymagania i konkretne oczekiwania. Więc teraz czyny, nie słowa. Słabo wyglądają próby umniejszania klasy i kwestionowania profesjonalizmu, stawiające go w roli wynajętego "wykonawcy" projektu o skali czy perspektywach, przy której "nie wypada" go zostawiać. Te sugestie deficytu szacunku czy etyki zawodowej są kompletnie niepotrzebne i przede wszystkim kontrskuteczne. Także na przyszłość, w kontekście następców. A samej Pogoni nie trzeba w oczach kibiców dowartościowywać. Są realistami.
Czarny1971

Czarny1971

(121453) 03.11.2026 11:20
Jeśli ja z tobą podpisze umowę i zerwę ją z nieuzasadnionych przyczyn to masz prawo do odszkodowania oraz zwrotu poniesionych kosztów. Tak czy nie? Rozwiązanie za za porozumieniem stron jest możliwe ale tylko wtedy kiedy leży ono w interesie obu stron i pod warunkiem że się dogadają. Natomiast ty piszesz tak jakby to było oczywiste. Nie to nie jest oczywiste.
Misiaczek321

Misiaczek321

(531/600) 03.11.2026 10:34
Z niewolnika nie ma pracownika...Najważniejszy jest dobry klimat wokół drużyny. Jeżeli będzie chciał odejść to nie ma sensu go trzymać na siłę. Mieliśmy przykład Koulourisa ,który chciał odejść z ważnym kontraktem. Wszyscy widzieliśmy jak to wyglądało. Choć trener robi do tej pory fantastyczne wyniki...żal byłby okrutny go pożegnać...Wszystko zależy od rozmowy Boss-trener...
Czarny1971

Czarny1971

(121453) 03.11.2026 11:28
Z niewolnika nie ma pracownika… to jest taki banał że głowa mała. Po pierwsze niewolnik nie ma opcji albo robi co mu się każe albo czeka bat. „Wolny” człowiek może sam podejmować decyzje i te decyzje maja konsekwencje. Jeśli nikt mu nie przystawia gnata do głowy nie grozi rodzinie lub wprowadza w błąd to umowa jest ważna. Chcesz ją zerwać to musisz się liczyć z konsekwencjami tzn. np. odszkodowaniem. Tak jest w życiu ale wnioskuję że uważasz że w piłce powinno być inaczej.
Czarny1971

Czarny1971

(121453) 03.11.2026 10:51
Boss ma rację kontrakty powinny coś znaczyć i to w obie strony. Klub podpisuje kontrakt powiedzmy na 3 lata płaci ci w zdrowiu i w chorobie, czy grasz dobrze czy grasz piach kontrakt obowiązuje. Natomiast kiedy ty masz życiową szansę to klub ma cię puścić, wtedy kontrakt to już nie jest rzecz święta. Jak nie puścić to np. bolą cię plecy. Nikt nikogo do niczego nie zmusza można podpisać na 2 lata lub z klauzulą bądź z innym klubem. Tak więc odejście z klubu musi być zgodne z interesem klubu i jego wolą.
długi

długi

(719670) 03.11.2026 11:31
Czarny, tak powinno być w idealnym świecie, ale niestety nie jest. Kontrakt musi szanować Klub, piłkarz czy trener niekoniecznie. Widzieliśmy u nas, ile Froniu był na chorobowym, ile na Gorgona czekaliśmy? Stipica. No i nie ma zmiłuj, płacisz. A z drugiej przychodzi Kulu, chce odejść i nic nie zrobisz. Nie będzie grał, plecki rozbolą, koniec. To samo z trenerem, nie chcesz go puścić za milion, czy półtora miliona euro, to kilka kolejek, takie zmiany porobi, taktykę wdroży, że sam go zwolnisz, zapłacisz odprawę i jeszcze zostaniesz w okolicach strefy spadkowej. No taka prawda, co zrobisz nygusowi? Będzie chodził do roboty, ale to takie chodzenie, włoski strajk, delikatny sabotażyk, będzie denerwował piłkarzy by go przestali lubić i grali przeciwko niemu i się skończy kozaczenie właściciela. Klub może się ratować w jeden sposób, wycisnąć finansowo z tej sytuacji ile się da. Widzieliśmy z Kulu, Alex zaczął się stawiać, plecki zaraz wjechały, ale ze cztery bańki wpadły, da się to jakoś przełknąć. Podobnie z Oscarem, trzeba się postawić i wyciągnąć jak najwięcej, gdy już będzie wiadomo, że po sprawie. To na całym świecie tak jest, Liverpool chciał zostawić Coutinho, nie puścili go latem, jakieś fochy, zaczęli negocjować i Barcelona wyłożyła zimą za ogórka ponad 135 mln euro, bo bonusy zaczęły dochodzić. Tu w ogóle był kabaret, Barca wypożyczyła Cou do Bayernu, ten im wrzucił dwa gole w LM i skończyło się 8:2, dodatkowo ploty, że Barca miała zapłacić 5 mln euro za to, że Coutinho wygrał Ligę Mistrzów. Taki bonus zapisali xD A to, że z Bayernem to kogo to obchodzi, był piłkarzem Barcelony przecież xD Ale coś zaczęli dementować, nie wiadomo w sumie. Fajne są przypadki z tymi nygusami w piłce. 
Kamil

Kamil

(3703/4000) 03.11.2026 11:06
Znów źle się dzieje w Pańswie polskim a "już było dobrze, już było dobrze.
Obstawiam: 75 % szans na OUT / 25 % IN.
Co gorsza obawiam się, że Widzew w sobotę ma duże szanse na przełamanie.
Kan Tesler

Kan Tesler

(4975/6400) 03.11.2026 11:22
Wiem że wiele osób tu wkoorwiam ale sorry pisze po prostu to co myślę . Ja też chcę żeby Pogoń wygrywała , ale przez ponad 25 sezonów przyjmując co roku szmatę w pysk jestem po prostu realistą , gra obronna przestała funkcjonować, a w środku pola jest problem. Pluszowe jednorożce już zaczęły włączać nas do wyścigu o tytuł . Pogoń ma lub miała do ostatniej kolejki najmniejsze posiadanie piłki w lidze. Przypomnijcie sobie z wczoraj jak wyglądały wszystkie ataki pozycyjne i próby zamknięcia Rakowa.. No nie wyglądały , byliśmy wolni przewidywalni i były problemy z wymienieniem kilku podań..Jak Oscar wybierze Dinamo to też zdziwiony nie będę . Taki już los kibica Pogoni, uwierzcie mi że gdybym zobaczył chociaż zalążek drużyny która będzie walczyć o najwyższe cele to bym o tym napisał.Ja widzę jednak drużynę na miejsca 6-8. Miłego dnia.
DominoJachaś

DominoJachaś

(4410/4800) 03.11.2026 11:31
"To najszczęśliwszy okres w jego karierze. Dokładnie tych słów użył cztery dni temu, kiedy ostatnio rozmawialiśmy"

Jakoś nie chce mi się wierzyć w tą deklarację. Czyli jak osiągał triumfy np. z Salzburgiem, to taki szczęśliwy nie był jak jest obecnie w Szczecinie? Ktoś tutaj chyba trochę bajeruje...
Misiek1948

Misiek1948

(32049/36000) 03.11.2026 11:32
Panie Alex. Było już tak dobrze mieliśmy serię 5 zwycięstw, a Ty szukasz kolejnej dramy. Wyluzuj proszę. Każdy z nas ma swoje jakieś prywatne mnjejsze lub większe dramy a sport ma dla nas być odskocznią i od prywatnych problemów i całego tego syfu medialnego wokół mniej lub bardziej ważnych wydarzeń w świecie wielkiej polityki. Skończmy z tym i skupmy się na zawodach sportowych. Ogarnij sję człowieku. Z życzliwością to piszęę bo te bicie piany nikomu nie służy. Jak masz piękną kobietę to normalne, że inni się za nią oglądają i będą oglądać.  Jak masz dobrego trenera to też będą chętni na niego. Daj mu dobre warunki do rozwoju,  święty spokój i godne życie i facet nigdzie się nie ruszy. Bo ludzie stabilni nie szukają dram tylko stabilizacji. I ten klub potrzebuje stabilengo poziomu sportowego. Wtedy będą wysokie miejsca, puchary, nagrody i sponsorzy. I jeszcze raz wszystkiego najlepszego z okazjinurodzin, zdrowia, szczęścia, spokoju, miłości i samych sukcesów życzę.
franek.dolas74

franek.dolas74

(6142/6400) 03.11.2026 11:33
Cyt. "...Powiem tylko jedno: nasz trener nie jest na sprzedaż " - dziękuję. Jeśli BOSS tak powiedział dla mnie nie ma tematu. Takie zapytania w piłce to normalna rzecz. Jeśli są znaczy mamy dobrego trenera, nic ponad. Tylko się z tego cieszyć należy. Natomiast to, że ktoś chce...no to może chcieć. Ja bym chciał by w Pogoni od stycznia grał Lamine Yamal... ciekawe jak media na to zareagują?😀