preloader
Przejdź do głównej treści
IMG_4829
IMG_4829

PZPN: Błąd sędziów przy bramce Churlinova

Przedstawiamy analizę Kolegium Sędziów PZPN z meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy Pogoń Szczecin – Motor Lublin. Przyglądamy się sytuacji z 17. minuty spotkania, po której padła bramka dla Pogoni.

Decyzja sędziego na boisku:

Bramka.

Analiza sędziego VAR:

Bramka.

Decyzja Prezydium Kolegium Sędziów PZPN:

Spalony.

Wyjaśnienie:

Podczas dynamicznej akcji napastnik Pogoni nr 21, w momencie strzału na bramkę, znajdował się w okolicach linii pola bramkowego. Ze względu na wysokie tempo akcji i zmienną pozycję zawodnika, który dobił piłkę do bramki po odbiciu się jej od słupka, asystent – mając wątpliwości co do potencjalnej pozycji spalonej – powstrzymał się od sygnalizacji i zezwolił na kontynuowanie gry. Ostatecznie padła bramka, którą sędziowie uznali.

Analiza VAR: sędzia VAR analizując sytuację, musiał wyznaczyć linię spalonego, którą w tym przypadku wyznaczała piłka. Główkujący zawodnik znajdował się w wyskoku, co utrudniało sędziom ocenę położenia piłki względem zawodnika, który zdobył bramkę. Ostatecznie sędziowie VAR, po narysowaniu linii spalonego, zdecydowali się nie podejmować interwencji, tym samym potwierdzając prawidłowość zdobytej bramki.

Decyzja Prezydium KS PZPN: po weryfikacji narysowanych linii potwierdzono, że sędziowie popełnili błąd. Bramka powinna zostać anulowana z powodu spalonego.

Poniżej znajduje się grafika pokazująca, że doszło do spalonego.

STSxPogonSportNet

Daniel Trzepacz

Autor: Daniel Trzepacz Źródło: Własne Wyświetlenia: 7972

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.

Komentarze (50)

długi

długi

(718589) 11.08.2026 18:23
A ludzie bili pianę czemu Marciniak nie gwizdał finału MŚ. Bo jest ... słaby. I tendencyjny, co pokazała sytuacja z Messi. 
Krajan from Lund

Krajan from Lund

(43233/48000) 11.08.2026 18:24
Czyli wygraliśmy 2:1... . Ważne, że i tak 3 punkty
1962

1962

(62972/72000) 11.08.2026 19:48
Nie..Wygraliśmy 3-1
krokodylbambi

krokodylbambi

(26927/36000) 11.08.2026 18:26
ewidentnie chcieli cos przydrukowac bo spalony byl z 3 metrowy pewnie kursy live sie nie zgadzały i poszedl cynk od mafio sponsorow
Anathema

Anathema

(40813/42000) 11.08.2026 18:32
Jak mieli ny drukować to przy powiedzmy remisie gdzies kolo 90 min a nie w takim momencie meczu jak ten. Juz abstrahując ze te buki ktecace sie kolo sportu oprócz etycznych kwestii to ogólnie samo zło.   Nie dziwota ze co rusz powstają kolejne jak grzyby po deszczu i ładują sie z butami w "sponsoring" proponując emocje i fair play.  Obluda do sześcianu 
krokodylbambi

krokodylbambi

(26927/36000) 11.08.2026 18:36
teraz sztuczna inteligencja z algorytmami i z tymi sprzedawczykami moze robic takie wałki ze ten gol w 15minucie mogl im odjebacc pewnie z milion kuponow
tomkotvitza

tomkotvitza

(586/600) 11.08.2026 19:19
Znasz przepisy? Linie spalonego wyznaczała piłka, a nie ostatni zawodnik Motoru.
Anathema

Anathema

(40813/42000) 11.08.2026 18:27
Sppkojnie. Z czasem zabiora co rzekomo "dali". Nie mam złudzeń.  Dlatego tez nie mam skrupułów czy wyrzutów sumienia,  jak w takich kontrowersyjnych okolicznościach osiągamy korzyść.  Bo suma summarum i tak to nic wielkiego nam nie daje, a częściej zabiera 
1962

1962

(62972/72000) 11.08.2026 21:56
Racja. Ale może właśnie nam oddają to, co nam tyle razy ukradli. Tak też może być
Anathema

Anathema

(40813/42000) 11.08.2026 18:29
Ciekawe czy tak bili piane jak byliśmy EWIDENTNIE I TENDENCYJNIE krzywdzeni w przeszłości  w kluczowych momentach sezonu. O sedzim Kwiatkowskim choćby nie musze przypominać 
Hajcior

Hajcior

(18134/24000) 11.08.2026 18:38
HAHAHA to samo kolegium stwierdziło, że nie powinno być karnego dla Korony w meczu z Ległą XD
krokodylbambi

krokodylbambi

(26927/36000) 11.08.2026 18:40
no wlasnie ogladalem ten mecz korony z legią , metrowy rzut rożny i 100% karny nikomu sie nawet nie chcialo sprawdzic
TritumX

TritumX

(22946/24000) 11.08.2026 18:43
W ogóle cyrk z tymi spalonymi jest od zawsze. 

Czytalem ostatnio ze ciekawą zmianę próbuje wprowadzić Arsene Wenger (wcześniej Arsenal, a teraz dyrektor ds. globalnego rozwoju piłki nożnej w FIFA), żeby promować ofensywny futbol. 

Zaproponował zmianę w przepisie o spalonym, która zakłada, że napastnik znajduje się na pozycji spalonej tylko wtedy, gdy jego ciało całkowicie wyprzedzi ostatniego obrońcę. Innymi słowy, dowolna część ciała daje legalność. Czyli atakujący jest uznawany za grającego przepisowo, jeśli jakakolwiek część jego ciała (którą można zgodnie z przepisami zdobyć bramkę, czyli z wyłączeniem rąk) znajduje się w linii z obrońcą lub za nim. 

Taki przepis raz na zawsze wykluczyłby kuriozalne sytuacje, gdy czubek buta, nos czy ramię napastnika wysuną się przed obrońcę, ponieważ tylna część ciała napastnika (np. pięta) wciąż pokrywałaby się z linią obrony. 

Niegłupie, podobno gdzieś to nawet testują w niższych ligach młodzieżowych i chyba nawet w tym roku pierwsza liga kanadyjska wprowadziła ten przepis jako pierwsza na świecie.


krokodylbambi

krokodylbambi

(26927/36000) 11.08.2026 18:49
ksywa varciniak nie wziela sie z niczego chlop mysli ze sedziuje w lidze mistrzow to w ekstraklasie moze odpierdalacc kilometrowe wały jak mu zrobią zarzuty to brata blizniaka wpjerdoli do celi
Konto Usunięte

Konto Usunięte

(5860/6400) 11.08.2026 21:08
Tak, ale to nic nie zmieni bo i tak i tak trzeba będzie podejmować arbitralne decyzje i zawsze można się pomylić o 2 cm w zależności od kąta kamery, stop-klatki, itd itd ...

Może za jakiś czas będą jakieś drony z super dokładnym GPS'em (to liczenia czasu co do milisekundy od momentu oderwania się piłki od podającego zawodnika), ustawione dynamicznie w kilku miejscach, laserowo mierzone odległości itd.

Póki to człowiek patrzy własnym okiem na ekran, a do tego inny człowiek robi pauze to zawsze będą wątpliwosci.
lestarg

lestarg

(523/600) 11.08.2026 23:12
Chłopie masz rację. A propozycja Wengera absurdalna z punktu widzenia sędziego liniowego. Liniowy może zasygnalizować jedynie to co widzi, a widzi jedynie czy ktoś jest bliżej bramki czy nie, a nie widzi czy jakieś jego ciało całkowicie wyprzedzi ostatniego obrońcę. TritumX jak zwykle nie kuma, że taki przepis w ogóle skomplikowałby całą interpretację spalonego. 
Cytat "Taki przepis raz na zawsze wykluczyłby kuriozalne sytuacje, gdy czubek buta, nos czy ramię napastnika wysuną się przed obrońcę, ponieważ tylna część ciała napastnika (np. pięta) wciąż pokrywałaby się z linią obrony" , a kto w trakcie dynamicznej akcji ma obserwować d**ę, piętę, głowę napastnika i czubek buta, nos czy ramię obrońcy czy dogonił, wysunął się , zrównał się z napastnikiem. CHŁOPIE TO BY BYŁ temat rozkminiania. W TEJ CHWILI, KTO BLIŻEJ BRAMKARZA TEN ALBO SPALONY (napastnik), ALBO NIE MA SPALONEGO (obrońca).

funkie

funkie

(20447/24000) 11.08.2026 21:22
Zmieni to tylko miejsce rysowania linii. Dalej będą kontrowersje. 
Czad

Czad

(16773/18000) 11.08.2026 21:45
Dopóki bukmacherzy będą bawili się w "sponsoring" sportu, to zawsze znajdzie się ktoś kto nawet najlepsze przepisy zweryfikuje "tak jak być miało".
James

James

(42394/48000) 11.08.2026 23:14
To chyba upadło.
Były by kontrowersje czy pięta buta zostającej z tyłu nogi atakującego była w linii czubka nosa obrońcy. Bo nosem też może bronić.
TritumX

TritumX

(22946/24000) 11.08.2026 23:28
Doczytałem teraz  głębiej i kluczem w systemie Wengera jest reguła „linii prześwitu” (daylight offside). 

Spalony będzie dopiero wtedy, gdy między graczami pojawi się wyraźne, widoczne „światło”. Prześwit dużo łatwiej zauważyć i ciężej kwestionować. Koniec z aptekarskim odgwizdywaniem sytuacji na styku, gdzie o spalonym decydował czubek paznokcia albo róg spodenek. Co więcej, system i tak będzie to mierzył cyfrowo, ale algorytm zostanie ustawiony na korzyść napastnika czyli komputer zaliczy gola, jeśli choćby maly fragment pięty atakującego pokryje się z obrońcą.

Druga sprawa to biomechanika sprintu. Dzisiaj napastnik musi nienaturalnie hamować lub wręcz odchylać się do tyłu, żeby nie dać się złapać na milimetry. U Wengera może naturalnie pochylić się do przodu i ruszyć z pełnym impetem. Dopóki jego tylna noga „trzyma” linię obrony, ruch jest w 100% legalny.

Samo to podobno drastycznie zmieni taktykę. Granie na sztuczne pułapki ofsajdowe stanie się dla obrońców zbyt ryzykowne, bo napastnik dostaje legalny metr przewagi. 

Stary system premiował obronę, nowy wreszcie premiuje atak i promuje widowisko. 

Zamysł nowego systemu ma zredukować ogólną liczbę spalonych w meczu, a te nieliczne, które już zostaną odgwizdane, będą tak ewidentne, że o wiele ciężej będzie je w ogóle kwestionować.

Natomiast na pewno po części macie rację – dopóty człowiek będzie odpowiedzialny za podejmowanie ostatecznej decyzji, dopóki będą pojawiały się kontrowersje.

PS. @James - nie upadło, przepis podobno wszedł w życie wraz ze startem sezonu w kwietniu 2026 roku i obowiązuje przez cały obecny rok rozgrywkowy w Kanadzie w pierwszej lidze, gdzie go testuja.


James

James

(42394/48000) 12.08.2026 00:21
Ok.
stoczniowiec

stoczniowiec

(27492/36000) 12.08.2026 07:28
Totalna zmiana taktyki gry, wg mnie na lata zepsułaby piłkę - czubek buta, nos Zlatana czy zęby Suareza dalej wyznaczałyby spalonego tylko z drugiej strony - nie czy "wystaje" tylko czy "zachodzi".
Adamka

Adamka

(9241/9600) 11.08.2026 18:52
Szczerze? przeciez to zdjecie nic nie udowadnia. Z tej perspektywy nie widac czy byl spalony czy nie. Zreszta sama grafika wola o pomste do nieba. Mozna sobie oceniac jak komu wygodnie.
Sandkruger

Sandkruger

(37369/42000) 11.08.2026 19:54
To samo miałem napisać. 2026 rok a grafika i kąt tej analizy jest tak zrobiony że comodore 64 to przy tym  to cud techniki 
Bossman70

Bossman70

(20067/24000) 11.08.2026 19:05
Po co rozdrapywać rany rywala !!! 
Są większe problemy z interpretacją ręki w polu karnym. Każda ręka z kontakcie z piłką w polu karnym powinna być zamieniona na rzut karny bo każdy sędzia ma inny tok myślenia a nauka naszych "gwizdaczy" pochodzi od Prezydium Kolegium Sędziów PZPN. 
JUSA 70

JUSA 70 Patron

(44637/48000) 11.08.2026 19:05
Chociaż raz na naszą korzyść 
Krokx

Krokx

(38/50) 11.08.2026 19:13
Nie zgadzam się z interpretacją PZPN. I od razu uzasadniam dlaczego. 

Uwaga: Ze względu na przepisy FIFA! Według tych przepisów linia piłki wyznacza spalonego, kiedy zawodnik podaje do zawodnika w poprzek lub do tyłu. I słowo klucz tu jest: PODAJE

W przypadku wyżej opisanym nie było żadnego PODANIA to był STRZAŁ na bramkę! A więc skoro nie było podania, to jak zasada spalonego ma się w ogóle do tej sytuacji odnośić?

Moim zdaniem PZPN się myli, a zarówno sędzia i VAR podjęli poprawną decyzję.
Doker

Doker

(8312/9600) 11.08.2026 19:32
Przyłączam się do tej 100%-wo logicznej opinii. To nie było podanie więc nie ma mowy o spalonym.
funkie

funkie

(20447/24000) 11.08.2026 21:27
Nie ma znaczenia czy to strzal czy podanie. 
1962

1962

(62972/72000) 11.08.2026 22:08
Masz rację, tylko Troszkę zmienię Twoją interpretację. W momencie uderzenia piłki głową przez Kermita, Darko też był już za obrońcą, a więc gdy piłka po odbiciu się od słupka trafiła do niego, była już poza linią spalonego. Ten obrazek który jest tutaj zaprezentowany, można sobie wsadzić w d.. Bo on nic nie pokazuje, co można jednoznacznie stwierdzić
James

James

(42394/48000) 11.08.2026 23:02
Przede wszystkim nie ma czegoś takiego jak "linia piłki wyznacza spalonego". Bo piłka jest okrągła.
A jak podaje do tyłu to wogóle nie ma spalonego.

A jest tak - Piłka wyznacza linię spalonego w sytuacji, gdy znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwnika niż przedostatni zawodnik drużyny broniącej. Wtedy to właśnie pozycja piłki – a nie obrońcy – stanowi ostateczny punkt odniesienia przy ocenie, czy atakujący gracz jest na spalonym.
I w tym przypadku właśnie tak jest.

PZPN ma rację.
Ale Darko ma numer 21 "szczęśliwe oczko" i umie uciekać  z kłopotliwych sytuacji 😉

Krokx

Krokx

(38/50) 11.08.2026 23:12
Dobrze piszesz, że w takiej sytuacji to piłka wyznacza linię spalonego. Tylko jeszcze raz powtarzam: Nie było podania do Churlinova. To był strzał na bramkę. Przepisy z tego co wiem mówią o podaniu. Bo przecież jest też takie coś jak pasywny spalony, czyli jeżeli zawodnik, który niby znajduje sie na spalonym nie bierze udziału w akcji i pada bramka, to zostaje ona uznana. W tej sytuacji Keramitsis strzelał na bramkę a Churlinov w tym momencie nie brał udziału w akcji. Dopiero po odbiciu od słupka brał w niej udział. 

Przyznam, że interpretacja spalonego powinna ulec zasadniczej zmianie, bo tak jak jest teraz, to nawet sędziowie i sędziowie VAR mają bardzo trudno. A potem PZPN sobie siedzi wygodnie przy ekranach kilka godzin i podaje, że był spalony. 

To może na przyszłość zrobimy tak, żeby w takiej niejasnej sytuacji przerwać mecz, wysłać materiał do analizy przez PZPN i po kilku dniach jak już będzie werdykt, wznowić mecz? :))

PS. Swoją drogą uważam, że PZPN takimi komentarzami tylko jeszcze bardziej wprowadza zamieszanie i podkopuje zaufanie do sędziów oraz systemu VAR. Jeżeli już ma zastrzeżenia, to powinien przekazać swoje "przemyślenia" bezpośrednio sędziemu i ekipie VAR "po cichu" a nie robić z tego afery. Bardzo głupie i nieprofesjonalne działanie PZPN.

James

James

(42394/48000) 12.08.2026 00:06
Nie no Darko brał udział w tej akcji. Ma ciało skierowane w kierunku bramki i jest w biegu - w pozycji ruchu w przód.
Gdyby stał lub się odwrócił plecami do bramki - to wtedy nie bierze udziału w akcji.

Pilka wyznacza linię spalonego + spalony jest w momencie styku piłki z glową Kery.
Tu myślę, że VAR miał pewnie problem nie ze zdefiniowaniem co oznacza linię spalonego. Oni wiedzieli, że piłka ale mieli pewnie problem z określeniem styku piłki z glową i w tej milisekundzie i równocześnie pozycji Darko.
Bo zdjęcie jest frontem piłka i za piłką głowa na zdjęciu.
To mi przypomina sytuację z tamtego sezonu jak strzelał Juwara chyba na Niecieczy i piłka otarła się o rękę - ramię Mariana Huja. I wpadła bramką ale jej nie uznali, że piłka dotknęła ręki a nie barku. Tam również zdjęcie było frontem.
Wtedy wg. Mnie nam zabrali bramkę , tu dali. 50%-50% 
Ja bym to liczył, że się zbilanowalo.

Wg. Mnie przy takich sytuacjach powinna być zwyczajnie gwizdanie jak w NFL.
Czyli jak nie ma jasnego klarownego dowodu, że jest spalony to jest gol.
Czyli kolejności taka.
Wpada gol. 
Sędzia liniowy nie podnosi chorągiewki.
Sędzia główny nie gwiżdże spalonego.
Sędzia główny odgwizduje gol.
Czyli decyzja z boiska jest gol 
I teraz jak nie ma klarownego dowodu, że jest spalony , to zostaje decyzja z boiska - gol.
W NFL mówią na to "Ruling on the Field STANDS". pol. Decyzja z boiska pozostaje.
W rozumieniu jest, że nie ma dowodu aby tą decyzję z boiska odwołać a więc zostaje decyzja z boiska.

Gdy sprawdzą i jest klarowny dowód, że NIE MA spalonego to jest dodatkowo inaczej  podawane "Ruling on the Field CONFIRMED" pol. decyzja z boiska potwierdzona.

A jak jest klarowny dowód, że jest spalony ale musi być to naprawdę klarowny dowód - typu zbliżenie kamery zoom + obrót kamery 360stopni w koło głowy Keramitsis żeby zobaczyć kiedy dochodzi do kontaktu piłki i gdzie jest wówczas Darko - to wtedy dopiero odwołują gola. Zmiana decyzji z boiska.

James

James

(42394/48000) 12.08.2026 00:28
Key Replay Terms
Stands: The video is unclear or blocked, so the original call cannot be touched.
Confirmed: The video clearly shows the original call was right.
Overturned / Reversed: The video clearly shows the original call was wrong.
lero

lero

(74919/96000) 11.08.2026 19:14
Co to za dziwne ujęcie. Niech pokażą linię wyznaczającą spalonego jako prostopadłą do linii autowej, To po pierwsze a po drugie, to ja mam wrażeni, że piłka w tym ujęciu nie znajduje się na głowie Kery w momencie odbicia od niej. Ona dolatuje do głowy albo wcześniej się od niej już odbiła a to znaczy, że w momencie odbicia się piłki od głowy Kery, Darko znajdował się w innym miejscu i miał inaczej ułożone ciało. To ułamek sekundy ale przy tak dynamicznej akcji robi różnicę. Nie jestem przekonany, że Darko był na spalonym, bo tą analizę PZPN można podważyć. 
marcinnn

marcinnn

(44870/48000) 11.08.2026 19:27
Jak dla mnie, to ta linia wyrysowana przez Canal+ nie udowadnia absolutnie niczego. Jeśli nie mieli odpowiedniej powtórki by cokolwiek udowodnić, to bramka z duchem gry powinna być uznana. Także decyzja sędziów była dobra, bo nie mieli materiału a tym samym podstaw, by ją odwołać. Przy takiej perspektywie ferowanie 100% wyroków jest śmieszne. To tak jak z ocenianiem czy piłka przekroczyła linię. Taki kąt kamery pokaże zupełnie co innego niż inny, z drugiej strony. Tak samo działa to z tą wyrysowaną linią.
funkie

funkie

(20447/24000) 11.08.2026 21:25
Lyczmański powiedział że był to był. Najlepsze jest to że już i tak nic z tym nie zrobią. 


Landsberg

Landsberg

(94337/96000) 11.08.2026 19:30
Był szum z przyjściem Darko  do Pogoni , jest szum z pierwszym golem Darko dla Pogoni , będą jaja z tym chłopakiem ale cieszę się , że jest , podniósł poziom
Tata Jasia

Tata Jasia

(4097/4800) 11.08.2026 19:44
To "zacne" grono orzekło, że brak karnego dla Korony było prawidłową decyzją.

Wszystkie zwierzęta w folwarku są równe, niektóre są jednak równiejsze.
mario.nowy

mario.nowy

(18245/24000) 11.08.2026 21:05
A Ile Pogoni nie uznano Bramek przez Bląd sedziòw --Masa błędòw na nie kożysć Naszej Pogoni niech ci z Pzpn zamkną japy I reszta nieudolnych Exspertòw w du...jeba..mać !!!!!!🔥
murin77

murin77

(17988/18000) 11.08.2026 21:43
Teraz pocałujcie misia w D...Ę
TaDzik

TaDzik Patron

(732/800) 11.08.2026 21:43
Spalone.. I to w erze var to i tak rzadka kontrowersja ale przepisy dotyczące ręki i ich interpretacji w polu karnym to kompletna paranoja.. 
1962

1962

(62972/72000) 11.08.2026 21:58
Tą złą decyzją sędziowie pokazali, że ten cały VAR to o kant ch... rozbić. Nadal robią co chcą i nic tego nie zmieni. 
Masta

Masta

(78121/96000) 11.08.2026 23:00
To jest zwykła patologia, że w dobie VAR zarówno w tej lidze jak i na mundialu dalej są kręcone wały i wypaczane wyniki.
Ostatnio przekonała się o tym Korona Kielce oczywiście z Legią (kto by się spodziewał) XD
Spanky

Spanky

(15518/18000) 11.08.2026 23:09
Wielu w centrali i pseudo fachowych platformach typu meczyki nie podoba się że Pogoń ma tyle punktów na tym etapie. Pogoń była przekręcana wiele razy co na pewno w jakiś sposób wpłynęło na tragiczną sytuację finansową klubu w przeszłości ale wtedy było cicho bo to tylko Pogoń. Włodarze wtedy też nie pomagali przechodząc do tego na porządku dziennym. 
Misiek1948

Misiek1948

(31356/36000) 11.08.2026 23:31
Gdzie było to kolegium gdy pomyłki były na naszą niekorzyść?
Hank_Moody

Hank_Moody

(273/300) 11.08.2026 23:34
Narysowali sobie tak, jak im pasowało. Te linie są za grube, Kera ma bardziej wysuniętą część ciała (siedzenie :)) a u Darko linia barku też jest dyskusyjna. Można spokojnie te linie poprzesuwać i nie będzie spalonego. Poza tym spalony przy strzale i odbiciu od słupka? No i moment podania, nie jest dobrze widoczny na tej kamerze. Dla mnie bramka prawidłowa. 
Luke2000

Luke2000

(156/200) 11.08.2026 23:44
Jak można poważne brać tą instytucje kiedy nie podyktowali karnego Koronie (nie wcale to nie tak że grali przeciwko Legii War*zawa) xd.
111

111

(43/50) 12.08.2026 08:08
Nie no spalony był i nie próbujmy usilnie tu czegoś udowadniać, że go nie było. Niektórzy tu jakąś swoją interpretacje zamieszczają, że to był strzał a nie podanie, że nie widać dokładnie a przecież widać i w ogóle jakieś dziwne pierdoły wymyślają. Oglądacie tę piłkę nożną całe życie i nagle macie problem z prostym spalonym. Spokojnie, nie powtórzą tego meczu. Nie wiem co VAR odwalił, ale odwalił babola, bo tego nie dało się zinterpretować inaczej niż spalony. Tak samo obrażanie czy poniżanie Marciniaka z powodu spalonego to śmieszne jest, bo sędzia główny nie decyduje nigdy o spalonym przy weryfikacji VARu. Powtórzę, oglądają niektórzy to kopanie piłki całe życie na całym świecie, a i tak doznają jakiegoś zaćmienia i tworzą własną nielogiczną interpretację. Mniej alkoholu podczas meczu albo nie wiem, przeanalizować sytuację na spokojnie, bo tutaj nie było niczego skomplikowanego. 3 punkty zostały w Szczecinie.
TaDzik

TaDzik Patron

(732/800) 12.08.2026 11:15
To są skutki oglądania meczu sercem, a nie oczami :D