Oscar Garcia zaskoczył wyjściowym składem na mecz z Koroną. Od pierwszej minuty zagrali Jan Biegański i Attila Szalai, a Kellyn Acosta i Lukas Willen zaczęli na ławce. Trener zapewnia, że to były decyzje taktyczne, a nie wymuszone urazami.
- Były to decyzje taktyczne, których dokonaliśmy przed tym meczem. Chcieliśmy, aby Biegański i Szalai rozpoczęli ten mecz. Wiedzieliśmy, że Kellyn Acosta może być dla nas przydatny w drugiej połowie i to się sprawdziło. W drugiej połowie te zmiany nam się odpłaciły. Rezerwowi, którzy weszli na boisko, spisali się na bardzo wysokim poziomie - powiedział.
Wśród rezerwowych wyróżnił się Jean-Pierre Nsame, który zaliczył asystę. Wszedł na boisko razem z Kamilem Grosickim. Zapytany, czy Kameruńczyk będzie teraz dostawał więcej minut, Garcia odpowiedział, że o tym decydują treningi.
- Pewnie innego dnia, kiedy jego dyspozycja nie byłaby tak dobra jak dzisiaj, pytanie byłoby odwrotne. Będę podejmował takie decyzje w zależności od tego, co widzę na treningach. Kamil i JP weszli razem na boisko w trudnym momencie, pracowali bardzo ciężko w tym tygodniu i zasłużyli na to, aby dzisiaj swoje szanse dostać - wyjaśnił.

* Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Komentarze (3)
pietruszek
Soth
Lobo