Aktualności

Już w najbliższą sobotę stadion przy Twardowskiego stanie się areną jednego z najbardziej elektryzujących starć rundy wiosennej. Pogoń Szczecin podejmie na własnym terenie lidera tabeli, Lecha Poznań. Choć w ligowej hierarchii oba zespoły dzieli spora odległość, to historia spotkań i obecna forma sugerują, że czeka nas ciekawy pojedynek.


Lech Poznań przewodzi stawce z dorobkiem 46 punktów, ale czuje na plecach oddech Zagłębia Lubin (44 pkt) oraz Jagiellonii i Górnika (po 43 pkt). Każde potknięcie Kolejorza może kosztować go utratę fotela lidera. Pogoń Szczecin zajmuje obecnie 12. miejsce (37 pkt). Mimo odległej pozycji, środek tabeli jest tak spłaszczony, że zwycięstwo może wywindować Dumę Pomorza nawet o kilka lokat w górę, w okolice czołowej ósemki.

Po bolesnej porażce u siebie z Legią (0:2), Portowcy pokazali charakter w Gliwicach, pokonując Piasta 2:0. To zwycięstwo przywróciło w Szczecinie wiarę, że drużyna jest w stanie rywalizować z każdym. Poznaniacy wpadli w "remisowe sidła". Dwa ostatnie mecze to podział punktów - bezbramkowy z Jagiellonią oraz szalony, zakończony wynikiem 3:3 spektakl z GKS-em Katowice. Dla lidera trzeci brak zwycięstwa z rzędu byłby jasnym sygnałem ostrzegawczym.

- Po pierwsze trzeba będzie sprawić, aby Lech się bronił. Musimy być gotowi, że jeśli będą nas atakować pressingiem, to my będziemy musieli potrafić utrzymać piłkę. To im sprawi problemy. Defensywa to nie jest to, w czym są najlepsi. W meczu z Piastem podobało mi się to, co widziałem. Wiem, że jesteśmy w stanie grać lepiej. Podobała mi się w Gliwicach nasza jedność i pragnienie zwycięstwa. To powinien być taki standard w każdym spotkaniu. Mieliśmy wszyscy takie poczucie, że przeciwko Legii tego brakowało. Oczekuję, że pod tym względem przeciwko Lechowi też będzie to dobrze wyglądało. Nasze ofensywne sytuacje w Gliwicach też były czymś, co warto by było kontynuować - mówi trener Thomas Thomasberg przed sobotnim starciem.

- Tak jak to często ma się w naszych meczach, będziemy potrzebowali pokazać naszą jakość w momentach z piłką przy nodze. Chcemy kontrolować mecz w tak dużym stopniu, jak to tylko możliwe. Oprócz tego ważna będzie reakcja w chwilach, gdy stracimy posiadanie, bo i takie sytuacje się przytrafią. Dla mnie liczy się przede wszystkim nasza postawa, nie koncentrujemy się aż tak na przeciwniku, ale oczywiście znamy jego atuty. Jeśli jednak pokażemy nasz potencjał i umiejętności, to będę spokojny. Jesteśmy w stanie wychodzić spod pressingu rywala i wykorzystać taką jego postawę na naszą korzyść - odpowiada Niels Frederkisen.

Wszystkie plany i oczekiwania oczywiście sprawdzi boisko, a kibiców czekać będą ogromne emocje. Na zwycięstwo nad Lechem na własnym stadionie czekamy od 2023 roku. Oby licznik przestał bić już w sobotę późnym wieczorem.

PKO BP Ekstraklasa, 29. kolejka
Pogoń Szczecin – Lech Poznań
Data: Sobota, 18 kwietnia 2026
Godzina: 20:15
Miejsce: Stadion Miejski im. Floriana Krygiera w Szczecinie

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 892

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.