Piłkarze Pogoni już w dwóch meczach nie potrafili znaleźć drogi do bramki rywali. Jedyny zauważalny postęp to tylko jedna stracona bramka względem trzech straconych w poprzednim sparingu.
- Jeśli widać postęp, to na pewno cieszy. Nie jest to jednak forma, która by nas zadowalała. W I połowie nasza gra wyglądała nieźle. W II odsłonie dominował już przeciwnik. Za dużo głupio biegaliśmy, a trzeba było się ustawić inaczej i zdecydowanie mniej byśmy musieli biegać, aby odebrać piłkę. My cały czas niepotrzebnie goniliśmy – powiedział w rozmowie z oficjalnym serwisem kapitan zespołu, Rafał Murawski.
Kibice zaczynają martwić się formą Portowców. Żartują, że rok temu zespół tez przegrywał wszystkie sparingi, a w lidze wygrywał, jednak porażki zawsze wzbudzają niepokój.
- Mam nadzieję, że to nie jest nasza ostateczna forma. Musimy prezentować się znacznie lepiej. Trudny okres za nami. Jesteśmy dobrej myśli i będziemy robić wszystko, by prezentować się dużo korzystniej – dodał Murawski.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.