Alex Haditaghi zareagował na wpis jednego z kibiców Pogoni Szczecin. Właściciel ekstraklasowego klubu odniósł się w krytyczny sposób do sytuacji Macieja Wojciechowskiego, przebywającego na wypożyczeniu w ŁKS-ie Łódź.
Juniorski reprezentant Polski piął się sukcesywnie po kolejnych szczeblach w strukturach Portowców aż do momentu, w którym został uprawniony do gry na poziomie Ekstraklasy. Nastąpiło to przed startem sezonu 2024/2025, w którym 18-latek nie pojawił się ani razu na seniorskim poziomie.
W bieżących rozgrywkach ta sytuacja uległa zmianie, ponieważ trzykrotnie w rundzie jesiennej pojawił się na murawie na końcowe fragmenty spotkań o punkty. Na więcej nie mógł jednak obecnie liczyć. Dlatego w szeregach Pogoni Szczecin zapadła decyzja o jego wypożyczeniu.
Wszechstronny pomocnik na brak zainteresowania nie narzekał i spośród dostępnych opcji postawił na ŁKS Łódź.
Na razie nie może być zadowolony z dokonanego wyboru, ponieważ rozegrał tylko siedem minut w przegranym starciu z Chrobrym Głogów, a w kolejnych dwóch pojedynkach nie podniósł się nawet z ławki rezerwowych.
Na taki obrót spraw zareagował Alex Haditaghi, publikując odpowiedź na wpis fana, w którym zaznaczył, że 18-latek miał na stole lepsze opcje, ale agent naciskał właśnie na wybór pierwszoligowca. Dlatego ten poniesie teraz konsekwencje w postaci braku możliwości pozyskania jakiegokolwiek gracza bezpośrednio z Pogoni Szczecin na zasadzie transferu czasowego.
„Jesteśmy niezmiernie rozczarowani brakiem czasu gry Macieja. Inne kluby chętnie wypożyczyły go z gwarancją minut, ale jego agenci nalegali na transfer do tego zespołu.
Jeśli nie otrzyma szans, jakich się spodziewał to, jasno określimy nasze stanowisko. Dopóki będę właścicielem tego klubu, nie wypożyczymy tam już żadnego zawodnika” - napisał właściciel Portowców.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.