Aktualności

  • Angielski: Robię wszystko, żeby w końcu dostać szansę gry od początku spotkania

- W drużynie jest dużo piłkarzy doświadczonych, ogranych i po prostu musimy to wszystko zamienić teraz w jeden wielki zespół, jeden organizm, bo jednostki nie wygrywają meczu, tylko drużyna - mówi napastnik Pogoni Szczecin Karol Angielski w rozmowie z Jakubem Lisowskim z Głosu Szczecińskiego.


Jak się Pan odnajduje w Pogoni? Jest Pan nowym zawodnikiem i pewnie oczekiwania przed podpisaniem kontraktu były takie, że szybko wskoczy Pan do pierwszego składu.

Na ten moment trener widzi mnie jako zmiennika. Próbuję, robię wszystko, żeby w końcu dostać szansę gry od początku spotkania, bo wiadomo, że inaczej się gra, gdy wchodzi się z ławki, a inaczej jak się zaczyna od początku i wszyscy piłkarze mają dużo energii. Ja wiem, że na pewno będę mógł pomóc zespołowi, ale potrzebuję troszkę więcej minut. Z Termalicą już było blisko, bo udało się wypracować sytuację Kamilowi Grosickiemu. Szkoda, że Kamil nie strzelił, bo no ta asysta by na pewno mi pomogła i zespołowi. Myślę, że mając 2:0 to byśmy nie wypuścili trzech punktów.

Ta taktyka grania na dwójkę napastników Panu pasuje, czy raczej wolałby Pan być tym jedynym z przodu?

Na papierze jest dwóch napastników, ale w Pogoni są trochę inne założenia. Nie chcę się wypowiadać na temat taktyki, bo od tego jest trener. Sztab ustala jak gramy, a my mamy wykonać swoją pracę na boisku.

Myślę, że w najbliższym meczu z Arką już będzie Pan w pierwszym składzie, by na przykład Kamil Grosicki mógł się zrewanżować dobrym podaniem.

Mam nadzieję, że tak będzie. Będziemy szykować się do tego spotkania, by każdy z nas czuł najlepszą dyspozycję. Jestem spokojny, bo na pewno sytuacje bramkowe w tym meczu będą.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ!

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: GS24.pl
Wyświetleń: 3982

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.