Aktualności

Pogoń Szczecin otworzyła zimowe okienko transferowe podpisaniem umowy z Patrykiem Dziczkiem, która ma być ważna od 1 lipca, ale to nie koniec. Klub poszukuje defensora i napastnika, albo i dwóch. Z naszych informacji wynika, że jednym z nich może zostać 29-letni Karol Angielski.


Minęły cztery lata od wyjazdu z Polski i Karol Angielski znalazł się na poważnym zakręcie w swojej karierze. W głośnym wywiadzie udzielonym TVP Sport napastnik otwarcie przyznał, że trener AEK Larnaka nie darzył go zaufaniem, odsuwając od gry w pierwszym składzie i regularnie tym samym sadzając na ławce rezerwowych. Jak podkreślał, brakowało mu zwyczajnego szacunku ze strony szkoleniowca.

Tym bardziej zaskakuje taki obrót spraw, jeśli przypomnimy początek sezonu. To właśnie Angielski zadał wówczas cios prosto w serce... Legii Warszawa. W dwumeczu eliminacji Ligi Europy raz wpisał się na listę strzelców, pokonując Kacpra Tobiasza i znacząco przybliżając AEK Larnaka do awansu do kolejnej rundy rozgrywek.

Sivasspor, Atromitos Ateny i AEK Larnaka - tak wyglądała dotychczas zagraniczna przygoda 29-letniego napastnika. Jak informuje dziennikarz TVP 3 Mateusz Żelazny, wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zakończy ją powrotem do PKO Ekstraklasy. Chętnych na jego usługi nie brakuje. W ostatnich dniach głośno było o możliwym powrocie do lidera PKO BP Ekstraklasy - Wisły Płock.

Z naszych informacji wynika natomiast, że w grze o pozyskanie napastnika, który dziś rozwiązał umowę z AEK Larnaka, jest Pogoń Szczecin, która po urazie Rajmunda Molnara jest pod ścianą i potrzebuje napastnika.

Z informacji jakie do nas docierają, że jeśli faktycznie uda się pozyskać Angielskiego, to nie jest wykluczone, że do klubu trafi jeszcze jeden piłkarz do gry na pozycji numer "9".

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 14214

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.