Aktualności

  • Biegański: Zimą odbyłem szczerą rozmowę z trenerem

- odbyłem z trenerem bardzo fajną rozmowę podczas obozu. Bardzo szczerą i od tego momentu jakby idziemy razem w jednym kierunku - mówi Jan Biegański w rozmowie z redaktorem Jakubem Lisowskim dla Głosu Szczecińskiego.


Po dłuższej przerwie zagrałeś w "11".

Bardzo mnie to cieszy, bo bardzo długo na to czekałem. Dałem z siebie wszystko. Myślę, że ogólnie zagrałem dobrze i swoją cegiełkę do zwycięstwa dołożyłem. Chciałem się pokazać, bo zależy mi na grze i na tym, by być ważną częścią tego zespołu.

Pytałeś się trenera: "kiedy ja"? Z obsadą defensywnego pomocnika było sporo kombinacji.

Ostatnio nie, ale odbyłem z trenerem bardzo fajną rozmowę podczas obozu. Bardzo szczerą i od tego momentu jakby idziemy razem w jednym kierunku. Powiedział mi, czego ode mnie oczekuje, a więc przede wszystkim lepszej gry w obronie, bo według trenera z piłką radzę sobie dobrze i o to się nie martwi. Mocno więc pracowałem nad swoimi reakcjami w defensywie i wydaje mi się, że dobrze tłumiłem akcje Korony. Mam nadzieję, że wykorzystałem szansę po tym, jak ze składu wypadł Kellyn Acosta.

Trener nie zrobi chyba psikusa i z Lechią Gdańsk, w której spędziłeś kilka sezonów, znów zagrasz od początku.

- Zobaczymy, nie ma co się jakoś nastawiać. Będę gotowy, bo to dla mnie szczególny mecz. Mam bardzo pozytywne wspomnienia z gry dla Lechii. Trafiłem tam w wieku 18 lat. Jak przyszedłem t w pierwszym sezonie walczyliśmy o puchary. Później była zmiana trenera, spadek do I ligi, szybki awans do ekstraklasy. Piłkarsko sporo się działo, ale pobyt w Gdańsku to była też dla mnie szkoła życia. Ukształtowałem się tam jako człowiek, mam tam wielu przyjaciół, a w sercu pozostaną dobre wspomnienia z Gdańska. Ale w sobotę liczę na trzy punkty dla Pogoni.

Te trzy punkty znowu mogą poprawić sytuację w walce o utrzymanie, ale też rozbudzić pewne nadzieje. Wiadomo z czym związane.

No tak, aczkolwiek ja uważam, że trzeba myśleć o najbliższym meczu, a nie wybiegać za bardzo do przodu. Punktujmy kolejka po kolejce i zobaczymy, jak zakończymy sezon. Czasu jest mało, a od pierwszego treningu będziemy się skupiali na Lechii. Marzeń też nie brakuje, chciałbym byśmy załapali się do TOP5, ale musimy na boisku to wywalczyć.

WIĘCEJ MOŻESZ PRZECZYTAĆ TUTAJ!

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: GS24.pl
Żródło: GS24.pl
Wyświetleń: 3090

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.