Wygrana Pogoni Szczecin z Wisłą Płock wydaje się, że uspokoiła kibiców, ale i sam klub, co do przyszłości i tego, gdzie będzie występował w kolejnym sezonie. Przed Portowcami jednak jeszcze trzy mecze i jak widać, nie ma żadnego odpuszczania, nawet pod względem spraw organizacyjnych.
W sobotę podopieczni Thomasa Thomasberga zagrają w Białymstoku. To dla Pogoni zawsze jeden z najdalszych wyjazdów w sezonie, co często ma też przełożenie na dyspozycję piłkarzy w trakcie spotkania. Aby zminimalizować obciążenia zawodników podróżą, klub zdecydował, że na ten wyjazd drużyna uda się samolotem.
Oczywiście Pogoń nie doleci na miejsce bezpośrednio z jednego prostego powodu. W Białymstoku nie ma lotniska, które obsługiwałoby loty krajowe. Portowcy po piątkowym treningu udadzą się na lotnisko w Goleniowie i wystartują w kierunku Warszawy. Tam czekać na nich będzie autokar, którym odbędą dalszą część trasy do Białegostoku.
Spotkanie z Jagiellonią w ramach 32. kolejki PKO BP Ekstraklasy rozpocznie się w sobotę o godzinie 17:30.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.