Kamil Grosicki w meczu z Wisłą Płock drugi raz z rzędu znalazł się poza kadrą meczową Pogoni Szczecin. Trener Thomasberg zdradził, że dopiero w piątek zapadła decyzja o tym, że nie zagra.
Grosicki w meczu z Lechem Poznań w jednym ze starć nabawił się kontuzji kostki i po przerwie musiał opuścić boisko. Przed meczem z Cracovią pracował jedynie z fizjoterapeutami i pewnym było, że do Krakowa nie pojedzie. Przed meczem z Wisłą Płock trenował już indywidualnie. W czwartek trener Thomasberg nie chciał zdradzać czy będzie mógł zagrać.
- Poczekamy i zobaczymy. Nie był gotowy na ostatni mecz. Dziś widziałem go w klubie. Póki co niech pozostanie tajemnicą, czy zagra w niedzielę - mówił czwartek szkoleniowiec Pogoni.
Gdy pytaliśmy go w niedzielę po meczu o nieobecność kapitana Pogoni, zdradził już więcej.
- Dziś, mówiąc szczerze, w czwartek myślałem, że będzie gotowy zagrać. W piątek w trakcie pracy z zespołem ból był jednak zbyt duży i nie mogliśmy ryzykować - dodał Thomasberg.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.