Aktualności

  • Haditaghi: Witamy nowych piłkarzy i czekamy na kilku kolejnych

Po oficjalnym ogłoszeniu trzeciego w letnim okienku transferowym ruchu do klubu, Alex Haditaghi w portalu X napisał kilka zdań skierowanych do kibiców, nowych piłkarzy i członków dotychczasowej drużyny. Pełną treść znajdziecie poniżej.


Witamy w Rodzinie.

Witamy Mariana, Pozo, Ndiaye i kilku innych, którzy wkrótce zostaną ogłoszeni w Pogoni Szczecin, nie tylko zatrudniamy utalentowanych zawodników — sprowadzamy liderów. Zawodników, którzy są głodni zwycięstwa, głodni sukcesu i gotowi dać z siebie wszystko dla tej odznaki. Dodajemy braci do zespołu zbudowanego na lojalności, pasji i wierze.

Do naszych nowych graczy: dołączacie do czegoś wyjątkowego — zżytej rodziny. Nasz obecny skład kocha ten klub, walczy o siebie nawzajem i łączy go jedna misja: dostarczenie Pogoni pierwszego w historii Ekstraklasy Mistrzostwa lub Pucharu Polski.

Do naszych obecnych graczy: powitajcie swoich nowych braci. Sprawcie, żeby poczuli się jak w domu. Sprawcie, żeby poczuli się częścią walki. Tan i ja złożyliśmy wam obietnicę pod koniec zeszłego sezonu — że dostarczymy wam posiłki, na jakie zasługujecie, i szansę na wygraną. To jest ta obietnica.

Do całej drużyny — to jest wasza szansa na uwiecznienie. Historia nie pamięta 8., 15. ani 20. mistrza. Pamięta pierwszego. Tych, którzy złamali klątwę. Drużynę, która tańczyła z przeznaczeniem.

To miasto — Szczecin — stanie się twoim domem. Piękne i magiczne miejsce, pełne duszy i charakteru. A ten kraj — Polska — jest jednym z najlepiej strzeżonych sekretów świata. Oszałamiające miasta, bogata kultura i serdeczni, dumni ludzie. A nasi fani? Są bijącym sercem tego klubu. Nigdy się nie poddali. Pojawiają się, śpiewają, wierzą — i podniosą cię jak nikt inny, o ile dasz im swoje serce. Jesteś teraz częścią najwierniejszej bazy fanów w kraju.

Wielkie gratulacje dla niesamowitego Tan Keslera i jego zespołu — Mariusza, Lee i Toma — którzy pracowali dzień i noc, pod presją, aby przekształcić i podnieść ten zespół w krytycznym oknie transferowym. A najlepsze jest to, że jeszcze nie skończyli.

Do naszych fanów — pamiętam ból zeszłego sezonu. Byłem tam. I pamiętam obietnicę, którą wam złożyliśmy: Nigdy więcej.

Teraz powstajemy. Walczymy. Marzymy.

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: własne
Wyświetleń: 14479

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.