Aktualności

  • Przegląd Sportowy: Trenerzy Akademii chcą wystąpić przeciwko właścicielowi

W Pogoni stale wrze, a właściciel Alex Haditaghi podgrzał jeszcze mocniej atmosferę, posądzając o korupcję w akademii. Jak przekazuje Marek Wawrzynowski w "Przeglądzie Ligowym", trenerzy są oburzeni tymi słowami. — Powiedzieli, że nie mając żadnych dowodów, zatłukł ich młotkiem — zdradza i ujawnia, że ci myślą nad konkretnymi ruchami prawnymi. A to nie wszystko.


Ostatnio Mateusz Janiak z "Przeglądu Sportowego" przekazał, że z końcem sezonu z klubem żegna się Patryk Dąbrowski. Skaut, który odpowiadał za ściągnięcie do Szczecina m.in. Kacpra Kozłowskiego czy Adriana Przyborka. Na obu transferach Pogoń zarobiła gigantyczne pieniądze.

Dziennikarz nie czekał długo na odpowiedź ze strony właściciela klubu. Haditaghi oskarżył osoby pracujące w akademii o korupcję.

(...)

Jak się okazuje, trenerzy w akademii są zniesmaczeni słowami właściciela, a co więcej, jak opowiedział Marek Wawrzynowski w "Przeglądzie Ligowym", myślą nad skierowaniem sprawy do sądu.

— Rozmawiałem z trenerami z akademii Pogoni. Byli oni zażenowani i zbulwersowani tymi słowami. Powiedzieli, że Haditaghi, nie mając żadnych dowodów, zatłukł ich młotkiem — zdradza dziennikarz "Przeglądu Sportowego Onet".

— Z mojej perspektywy te wypowiedzi nie są profesjonalne. Coś takiego nie powinno się wydarzyć. Trenerzy, z którymi rozmawiałem, zastanawiali się, czy nie powinni skierować tej sprawy do sądu. Problem w tym, że Haditaghi w swoim wpisie nikogo nie wskazuje — mówi.

— Rzucając oskarżenia bez dowodów, nie dzieje się dobrze w Pogoni. To jest wielki show, który robi właściciel Pogoni, lecz nie ma on świadomości, że ciągnie klub w dół. Obecnie Portowcy przypominają samochód u mechanika, z którego cały czas ktoś zabiera części. Jednak nie widać, by coś powstawało w zamian — dodaje Filip Surma z Canal+ Sport.

Wawrzynowski wyjaśnia, że źródłem tej sprawy są ścierające się ze sobą dwie agencje menedżerskie, a walka toczy się tak naprawdę o wpływy w strukturach klubu.

— Ścierają się tam dwie agencje. Ta Mariusza Mowlika wprowadziła do Pogoni Haditaghiego, a do tej pory w akademii od lat bardzo duże wpływy ma Przemysław Pańtak. Gdy są agencje, trwa walka o wpływy. Stąd właśnie wziął się ten konflikt. Prezes klubu uważa, że tam jest jakiś układ, swoista ośmiornica, której trzeba uciąć macki — wyjaśnia.

WIĘCEJ PRZECZYTASZ TUTAJ!

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Przegląd Sportowy
Żródło: Przegląd Sportowy
Wyświetleń: 2695

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.