Aktualności

  • Siemieniec: Mecze jak ten z Pogonią musimy u siebie wygrywać

- Jeżeli chcemy myśleć o czymś dalej w tym sezonie, to takie mecze, jak ten jutrzejszy z Pogonią musimy u siebie wygrywać, ale to jest tylko piłka i wiadomo, że musimy, to nie jest takie oczywiste. Te "musimy" nie oznacza też, że mamy wyjść z gorącą głową, biegać gdzie popadnie, atakować bez planu, gubić kontrolę, nie mieć żadnej chłodnej głowy w sytuacjach, w których trzeba ją zachować, bo tak się tego nie da zrobić. Dzisiaj to organizacja gry, kontrola emocji, konsekwencja działania jest kluczowa, bo sezon jest bardzo wyrównany, poziom drużyn jest bardzo wyrównany i nie możemy sobie pozwolić na chwilę dekoncentracji, bo to może kosztować punkty i stratę goli - powiedział przed meczem z Pogonią Szczecin trener Adrian Siemieniec.


- My musimy być nastawieni dobrze, musimy być zmotywowani, musimy wiedzieć co chcemy robić w danym momencie na boisku. Będą momenty, że trzeba będzie pokazać dużo determinacji, walki o każdą piłkę, o każdy centymetr, tego nam nie może zabraknąć, gdy będzie taka potrzeba. Ale będą też momenty, kiedy będziemy musieli zachować chłodną głowę, kiedy będziemy musieli pokazać kontrolę emocji, doświadczenie. To coś, czego nam zabrakło uważam w meczu z Górnikiem w tym ostatnim momencie, co też biorę trochę na siebie, bo widziałem w jakim zestawieniu kończyliśmy to spotkanie, ale biorąc pod uwagę scenariusz tego spotkania, to na pewnym etapie musieliśmy zaryzykować i trochę szaleństwem próbować strzelić tego gola, jeżeli już zgubiliśmy tą naszą konsekwencję, która do tej pory nas cechowała. Także kontrola emocji będzie kluczowa, ale też świadomość tego, jaki to jest mecz i tego, że po prostu musimy zrobić wszystko, żeby wygrać to spotkanie i chcę na swoim stadionie po meczu się w końcu cieszyć i myślę, że kibice też tego chcą. Jako trener nie chcę też widzieć kolejnej drużyny, która się cieszy w naszej szatni, nie chcę widzieć też kolejnej drużyny, która się cieszy na naszym boisku, bo dużo tego było w tym sezonie, myślę, że za dużo - dodał po chwili

Na trybunach będzie komplet kibiców. - Cieszę się, bo to jest nasz duży sukces, to co dzieje się na trybunach. Sytuacja w tabeli pozostaje otwarta. Pozycja wyjściowa mogłaby być lepsza, ale też nie jest zła. Oczywiście, wiemy, że wiosną wyniki są słabe, ale chcemy zrobić z tej wiosny wiosnę dobrą, bądź przeciętną. Uważam, że wypracowaliśmy modę, markę, miłość do tej drużyny. Widać to po sold oucie pomimo ostatniej porażki. To pokazuje, że mamy kulturę kibica, niezależnie od wyniku w ostatnim meczu. Nawet te obrazki z Jaga Fan Shopu pokazują, że to jednostki, które kibic nie tylko szanuje, ale w jakimś stopniu chce wspierać i są to postaci, z którymi kibice chcą się identyfikować. Pamiętam czasy, kiedy na stadionie mieliśmy po 8 tysięcy kibiców, a dzisiaj w środku tygodnia mamy sold out i za to chcę podziękować i nie chodzi o mnie jako o trenera, bo jest coś ponad jednostką i jest to klub. Każdy, komu leży na sercu dobro Jagiellonii, bo ta koniunktura, jeżeli się utrzyma to będzie fundament, aby stworzyć silny klub pod kątem nie tylko sportowym, ale także kultury kibicowania - przyznał szkoleniowiec. 

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: Jagiellonia Białystok
Wyświetleń: 2143

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.