Aktualności

  • Thomasberg: Myślę, że udało nam się zrobić wszystko, co było dla nas możliwe

Pogoń Szczecin w piątek miała zagrać z Radnikiem Surdulica, ale mecz został odwołany ze względu na mocne opady deszczu. Klubowe media opublikowały rozmowę z trenerem Thomasem Thomasbergiem, który podsumował obóz w Turcji.


- Byliśmy na zewnątrz, oglądaliśmy boiska. Nie da się na nich grać. No cóż, jeśli wyjrzymy przez okno, również możemy zobaczyć okropną pogodę. Nie jest to to, na co liczyliśmy i czego oczekiwaliśmy. Ponieważ ostatni sparing był ważny. Istotne było dopracowanie wszystkich drobnych szczegółów i przygotowania fizycznego, które były potrzebne zawodnikom. W zamian pójdziemy na siłownię, gdzie będziemy pracować dalej, dzięki czemu nasze przygotowanie fizyczne będzie jeszcze wyższe. Potem, w przyszłym tygodniu, znów będziemy pracować aby być gotowym. Oczywiście, że chciałbym zagrać ten mecz, ale nie było to możliwe - mówi trener Dumy Pomorza. - Rozmawialiśmy o tym przed obozem, także z zawodnikami, że powinniśmy być silniejszy, kończąc ten obóz. Myślę, że udało nam się zrobić wszystko, co było dla nas możliwe. Dużo mówiliśmy o pracy w obronie, strukturze, wywieraniu presji, obronie pola karnego. Myślę, że jeśli się dobrze przyjrzeć, to oczywiście trochę podzieliliśmy te dwa mecze pod względem tego, kto grał, a kto nie, ale po raz pierwszy zachowaliśmy czyste konto. To było pierwsze czyste konto od kiedy tu jestem. Także przez ostatnie 30 minut pierwszego meczu wygraliśmy 3:0. Więc myślę, że struktura i równowaga uległy poprawie. I to był dla nas również wielki cel, żeby być silniejszym zespołem w tym miejscu.

Portowcy w Turcji spędzili jedenaście dni. Nad czym pracowali? Jakie elementy chcieli poprawić i wypracować?

- Myślę, że zawsze można się rozwijać. Oczywiście gdy pierwszy raz zachowujemy czyste konto, wtedy myślisz sobie, że wygrywasz, bo byliśmy zawsze dobrzy w ataku. Mieliśmy jednak problemy. Mieliśmy do czynienia z dobrym przeciwnikiem. Graliśmy z drużyną numer trzy z kraju, w którym panuje dobry poziom w lidze. Myślę więc, że to był bardzo wymagający mecz. Generalnie podobało mi się, to co tu zobaczyłem, ale oczywiście wolelibyśmy stworzyć sobie trochę więcej sytuacji bramkowych. Dzień wcześniej, w meczu z nieco słabszym rywalem, strzeliliśmy trzy gole w ciągu 30 minut. Nadal myślę, że możemy poprawić skuteczność w ofensywie, ale podoba mi się też dyscyplina, sposób w jaki się broniliśmy i wywieraliśmy presję. To było z naszej strony lepsze - mówi dalej szkoleniowiec. - Musimy na pewno trochę odpocząć, spędziliśmy razem wiele dni. Dużo trenowaliśmy, więc na pewno chcemy odpocząć, spędzić czas z rodzinami i przygotować się na nadchodzący tydzień, żeby być gotowym na mecz z Motorem. Oczywiście teraz będziemy patrzeć, na to jak oni grają i jak my chcemy zagrać, tak, żebyśmy byli gotowi na kolejną niedzielę. Dziś nie graliśmy, więc w nadchodzącym tygodniu będziemy mieli trochę więcej treningów meczowych. 

DOŁĄCZ DO NAS NA WHATSAPP! KLIKNIJ TUTAJ!

Autor: Daniel Trzepacz
Żródło: Pogoń Szczecin SA
Wyświetleń: 9358

Uwaga!

Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.