Nowy rok, nowa runda, nowe nadzieje, a tylko Pogoń taka stara, jaką pamiętamy z jesieni, czyli rozczarowująca. W minioną niedzielę piłkarze Pogoni w ogromnym mrozie walczyli o punkty z Motorem Lublin na wyjeździe i z tej dalekiej eskapady wrócili pokonani. Teraz czas na pierwsze domowe spotkanie w 2026 roku.
Uwaga!
Dla lepszego doświadczenia użytkowników komentarze są początkowo niewidoczne. Kliknij „Zobacz komentarze", aby je pokazać i dołączyć do rozmowy.