- Osobiście nie uważam, że mój wślizg był groźny, chciałem blokować po prostu strzał - powiedział po meczu z Lechią kapitan Dumy Pomorza Kamil Drygas.
Kamil, czego zabrakło, żeby w Gdańsku zdobyć punkty? Jak na gorąco można ocenić to spotkanie?
- Uważam, że zagraliśmy całkiem dobre spotkanie. Z perspektywy meczu uważam, że przeważaliśmy jednak zabrakło po prostu koncentracji. Mamy co analizować by przygotować się jeszcze lepiej do najbliższego meczu w Szczecinie.
Wiele sympatyków Dumy Pomorza przyjechało dzisiaj Was dopingować. Wiedzieliście o tym wcześniej?
- Dochodziło do nas z różnych źródeł, że kibiców będzie naprawdę wielu. Na konferencji przedmeczowej wspominałem już o tym, że bardzo na nich liczymy i nie zawiedli nas. Mam nadzieję, że w piątek będzie ich naturalnie jeszcze więcej.
Chciałbym nawiązać do sytuacji w której zostałeś ukarany żółtą kartką po faulu na Patryku Lipskim, można było zachować się lepiej?
- Osobiście nie uważam, że mój wślizg był groźny, chciałem blokować po prostu strzał. Sędzia Marciniak zinterpretował go jako wślig z kategorii tych "niedozwolonych" - jego zdaniem wszedłem z impetem wyprostowaną nogą, a tak to z mojej perspektywy nie wyglądało.
Nie będę ukrywał, że po tej kartce, serce drżało za każdym razem jak podbiegałeś dyskutować z sędzią - kolejna kartka skutkowałaby grą w 10-tkę i przekreśliłoby to spotkanie już kompletnie.
- Zgadzam się, to są emocje, jestem kapitanem - tego się ode mnie wymaga. Tak samo wybuch złości okazałem dosyć ostentacyjnie po niepodyktowanym ostatecznie karnym. Miałem wrażenie, że wszystko jest przeciwko nam.
W Szczecinie najbliższy mecz z Górnikiem...
- Nie ma innej opcji niż zwycięstwo, kibicom też musimy odwdzięczyć się za to, że przybyli do Gdańska aby dopingować nas w takiej liczbie.
Komentarze w serwisie www.PogonSportNet.pl zamieszczane przez jego użytkowników są ich prywatną opinią. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Jeśli jednak administratorzy dostrzegą naruszanie dóbr osobistych, zmuszeni będą do usunięcia komentarza, a w przypadku powtarzania się sytuacji, zablokowania konta użytkownika.
Trwa ładowanie komentarzy...